fot. Team Illuminate

Zwycięzca Vuelta a Espana 2013 Chris Horner (Team Illuminate) uporał się już z problemami zdrowotnymi i w czerwcu wrócił do ścigania. Jego kolejnym startem będzie Vuelta a Colombia (5-19 sierpnia). 

46-letni Amerykanin cały sezon 2017 próbował znaleźć przyczynę nawracających chorób płuc. Okazało się, że źródłem problemu był refluks. To był efekt uboczny refluksu kwasu żołądkowego, który pozwalał płynom płynąć do jego płuc i powodował infekcję. Lekarze zapisali mu leki, dzięki którym może trenować dłużej i mocniej, ale istnieje również możliwość przeprowadzenia operacji, którą Horner rozważy w przyszłości. Tymczasem powiedział portalowi Cyclingnews, że cieszy się z powrotu do treningów i ścigania, czyli oddawania się swojej pierwszej miłości – kolarstwu.

W lipcu Horner ścigał się w rumuńskim wyścigu etapowym Sibiu Cycling Tour, który ukończył na dwudziestym piątym miejscu w klasyfikacji generalnej. Jednak prawdziwe wyzwanie będzie stanowił dla niego wyścig w Kolumbii, który charakteryzuje się wieloma podjazdami i dużą liczbą przewyższeń.

Chris Horner wygrał hiszpański wielki tour w wieku 41 lat. Pokonał wówczas Vincenzo Nibaliego i Alejandro Valverde, którzy razem z nim stanęli na niższych stopniach podium. W 2014 roku podpisał kontrakt z Lampre, ale nie miał szansy stanąć do obrony tytułu z powodu niskiego poziomu kortyzolu w organizmie. Drużyna Team Illuminate, barwy której reprezentuje obecnie, jest zarejestrowana w Stanach Zjednoczonych i ściga się w trzeciej dywizji.