fot. Red Bull - Bora - hansgrohe/Getty Sport

Chris Horner nie podziela stanowiska Philippe’a Gilberta, który twierdzi, że ostatnie wyniki Remco Evenepoela nie są powodem do wszczynania alarmu w szeregach Red Bull – BORA – hansgrohe. Amerykanin jest zdania, że w składzie powinno znaleźć się miejsce dla Primoža Roglicia.

Chris Horner, oceniając jazdę belgijskiego kolarza podczas UAE Tour, zwrócił uwagę przede wszystkim na jego niemożność podkręcenia tempa w górach. Zdaniem Amerykanina, górskie etapy podczas niedawno zakończonego wyścigu powinny być znakiem ostrzegawczym.

Evenepoel rok temu słynął z tego, że mógł podkręcić tempo nawet w górach. Potrafił jechać równo i miał jeszcze czy dołożyć. W UAE Tour zupełnie tego nie było widać. Belg w górach po prostu nie istniał

— stwierdził zwycięzca Vuelta a Espana z 2013 roku. Chris Horner posunął się do stwierdzenia, że 2 słabsze górskie etapy to nie był przypadek i ekipa Red Bull – BORA – hansgrohe poważnie powinna rozważyć awizację Primoża Roglicia do składu na Tour de France.

Primož Roglič powinien zacząć myśleć o wzięciu udziału w Tour de France, a wszyscy dyrektorzy Red Bull – BORA – hansgrohe powinni zacząć myśleć o dodaniu Primoža Roglicia do składu na Tour de France. Ekipa nie może sobie pozwolić na pominięcie Słoweńca, którego doświadczenie może być bezcenne w trakcie wyścigu i on sam jest w stanie przejechać świetny wielki tour.

Mimo krytyki wymierzonej w kierunku Remco Evenepoela, Chris Horner nie skreśla Belga w kontekście następnych startów. Bardzo istotnym sprawdzianem w jego ocenie będzie zbliżający się wielkimi krokami wyścig Volta a Catalunya, gdzie ma zmierzyć się z Jonasem Vingegaardem (Team Visma | Lease a Bike).

W Katalonii Evenepoel będzie pod wielką presją. Po pierwsze będzie mierzyć się z Jonasem Vingegaardem, po drugie będzie chciał poprawić się względem UAE Tour. Ten wyścig pokaże tak naprawdę, jak Remco zareagował na ostatnią porażkę.

Drugi z nominalnych liderów na Tour de France, Florian Lipowitz także nie spisał się najlepiej w ostatnim tygodniu. W czasie Volta ao Algarve nie liczył się walce o czołowe lokaty, kończąc wyścig na 8. miejscu z ponad dwuminutową stratą do Juana Ayuso (Lidl-Trek).

Poprzedni artykułRichard Plugge o nowym sponsorze: „Skontaktowało się z nami wiele dużych marek”
Następny artykułTour du Rwanda 2026: Henrique Bravo wygrywa w pięknym stylu
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze