fot. Red Bull - Bora - hansgrohe/Getty Sport

Primož Roglič ostatecznie znalazł się w składzie Red Bull – BORA – hansgrohe na Vuelta a España. Dopiero czas pokaże, czy czterokrotny zwycięzca pojedzie z myślą o klasyfikacji generalnej. 

Obok Słoweńca w składzie znaleźli się m.in. Finn Fisher-Black, Jordi Meeus, Gianni Moscon i Luke Tuckwell. Teoretycznie w swoim ostatnim Wielkim Tourze w barwach Red Bull – BORA – hansgrohe Roglič ma być liderem na klasyfikację generalną. Należy pamiętać, że kilka tygodni przed startem wyścigu słoweński kolarz miał zderzenie z samochodem i musiał zrezygnować ze startu z wyścigów przygotowawczych przed Vueltą – w San Sebastian i Burgos.

Naszym głównym celem jest wygranie etapu, a nawet więcej, jak będzie taka szansa. Naszym drugim celem jest klasyfikacja generalna z Primożem. Musimy być realistami, ponieważ po wypadku jego przygotowania były inne niż w pierwotnych założeniach. Będziemy przyglądać się sytuacji krok po kroku. Będziemy go wspierać w realizacji tego celu, ale musimy być przygotowani na zmianę w razie takiej potrzeby

– przyznał dyrektor sportowy Sven Vanthourenhout w wypowiedzi dla oficjalnej strony grupy.

W swoim poprzednim starcie w Vuelcie – w 2024 roku – sięgnął po czwarte zwycięstwo. W ubiegłym sezonie Roglič zajął 8. miejsce w Tour de France. W tym sezonie nie startował w Wielkim Tourze, a w swoim ostatnim etapowym wyścigu Tour de Suisse uplasował się na 8. pozycji. Sam Słoweniec wypowiedział się w sprawie ambicji na Vueltę, może nawet ostatnią w karierze.

Mam bardzo dobrą historię związaną z Vueltą i bardzo lubię się tam ścigać. Nigdy bym sobie nie wyobraził czterech zwycięstw. Nie chcę nakładać na siebie dodatkowej presji. Będziemy podchodzić do tego dzień po dniu i postaramy się osiągnąć jak najlepszy wynik. Nie mogę się już doczekać

– przyznaje Roglič dla oficjalnej strony Red Bull – BORA – hansgrohe.

Primož Roglič po tym sezonie opuści obecny zespół. W spekulacjach medialnych pojawia się długa lista drużyn, które chciałby zapewnić Słoweńcowi pracę w jego ostatnim sezonie w karierze. Przede wszystkim ma w nim skupić się na Tour de France, więc pewnie opuści Vueltę. Oznaczałoby to, że jeden z najbardziej utytułowanych kolarzy w historii wyścigu w sobotę po raz ostatni stanie na starcie hiszpańskiego touru.

Poprzedni artykułVuelta a España 2026: Składy EF Education, Lidl-Trek, Soudal Quick-Step i Bahrain-Victorious
Następny artykułUAE Team Emirates-XRG sięga po hiszpańskiego zawodnika
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze