Mistrz Włoch nie zdołał się odpowiednio przygotować do La Corsa Rosa i wycofał się kilka kilometrów po starcie 19. etapu.

Dzisiejszy odcinek zapowiadany jest jako jeden z najtrudniejszych w tegorocznym wyścigu. Od początku do końca kolarze muszą się zmagać z ciężkimi podjazdami. Chociaż wielu liczyło na atak i walkę o triumf w wykonaniu Fabio Aru (UAE Team Emirates), to sam zainteresowany postanowił… wycofać się z rywalizacji. Mistrz Włoch poniósł na wcześniejszych zbyt duże straty, by liczyć się w klasyfikacji generalnej, a dziś nie zdołał nawet zabrać się w odjazd. Co ciekawe – jeszcze niedawno Aru zapowiadał walkę do samego Rzymu.

Zaledwie 2 dni przed końcem 101. Giro d’Italia z peletonu odpadło więcej kolarzy. Z wyścigu wycofali się dziś m.in. Vasil Kiryienka (Team Sky), Alexey Lutsenko (Astana) czy Mirco Maestri (Bardiani-CSF). Dwa pierwsze nazwiska to spory cios dla liderów tych ekip – odpowiednio Christophera Froome’a i Miguela Angela Lopeza – w kontekście walki o podium klasyfikacji generalnej.