Fot. Michał Kapusta/Naszosie.pl

Niestety, wyścig Volta a Catalunya nie jest najszczęśliwszym dla Fabio Aru. Włoch zakończył go bowiem w klinice w Barcelonie z kontuzją nogi.

Włoski góral, na co dzień reprezentujący barwy zespołu UAE Team Emirates, od początku wyścigu nie prezentował się najlepiej, a przed startem szóstego etapu zdecydował się wycofać z rywalizacji ze względu na ból w jednej z nóg.

Kontrola i prześwietlenie w jednej z barcelońskich klinik wykazało u kolarza z Sardynii obrzęk prawej kości udowej, który wykluczył go z rywalizacji na najbliższe dni.

Prześwietlenie wykazało obrzęk ścięgna i kości udowej, co powodowało ból, który uniemożliwił Fabio rywalizację z najlepszymi. Na szczęście wykluczyliśmy jednocześnie inne, cięższe urazy. Teraz naszego zawodnika kilka dni przerwy, a po nich powrót na rower na trenażerze

– powiedział Michele de Grandi, lekarz zespołu.

Dalsza jazda z bólem i powstającym krwiakiem tylko pogorszyłaby sytuację. Wczorajsze 210 kilometrów było prawdziwą mordęgą. Na szczęście nie jest to poważny uraz, a krótka przerwa nie wpłynie na moje przygotowania do Giro d’Italia

– powiedział sam zawodnik.

Kolejnym planowanym startem Fabio Aru jest kwietniowe Tour of the Alps.