Fot. BMC

Kolarz BMC Nicolas Roche w swoim dzienniku z hiszpańskiej Vuelty, który publikuje irlandzka gazeta “The Irish Independent”, zdradził kulisy tego, w jaki sposób drużyna dowiedziała się o pozytywnym wyniku próbki A pobranej od Samuela Sáncheza podczas kontroli antydopingowej 9 sierpnia br. 

W środę Nicolas Roche z kolegami udali się na dwugodzinną przejażdżkę na rowerach czasowych przed pierwszym etapem La Vuelty 2017. Kolarze zapoznali się z lokalnymi drogami, po czym znaleźli długą prostą, by wykonać dziesięć minut maksymalnego wysiłku. Roche za pośrednictwem słuchawki w uchu przez cały czas miał kontakt z dyrektorem sportowym, który w pewnym momencie powiedział mu, by zawrócił na jednym z rond i wrócił do hotelu po Sáncheza. Chwilę później nastąpiła jednak zmiana decyzji, a Irlandczyka poinformowano, że Bask jest w samochodzie i wraca do hotelu.

Nico Roche przyznał, że podczas rozpoczęcia treningu nie spostrzegł, że jego hiszpańskiego kolegi nie ma wraz z nimi. Gdy dyrektor sportowy powiedział mu, że ostatecznie nie weźmie on udziału w treningowej przejażdżce, pomyślał, że jest chory, albo że źle się czuje. Dopiero podczas odprawy poprzedzającej lunch, dyrektor sportowy poinformował kolarzy BMC, że Samuel Sánchez ma niewłaściwy wynik próbki A, którą pobrano od niego 9 sierpnia w ramach kontroli antydopingowej poza wyścigiem.

Natychmiast po ogłoszeniu tej informacji, najbardziej powszechną reakcję była: “co k****?” Gdy minął mi pierwszy szok, odczuwałem po prostu zdegustowanie i muszę przyznać, że bardzo wielu kolarzy było zdenerwowanych. Gdy jedliśmy lunch najczęściej zadawano pytania: “Dlaczego on to zrobił?”, “Co za głupek!”, “Dlaczego chce zrujnować swoją karierę, skoro zbliża się do jej końca?” Ale nikt z nas nie zna na te pytania odpowiedzi, ani nikt tego nie potrafi zrozumieć

– napisał Nicolas Roche.

Roche zaznaczył, że w świetle prawa Samuel Sanchez nie może być uznawany za winnego do momentu przebadania próbki B. Irlandczyk przyznał jednocześnie, że bardzo rzadko się zdarza, by wynik drugiej próbki różnił się od pierwszego.

Samuela Sáncheza w składzie BMC zastąpił 23-letni Belg Loïc Vliegen.