Nie będzie najmilej wspominał ostatniego weekendu Nicolas Roche. Irlandczyk został napadnięty w centrum Barcelony wychodząc z restauracji. Na szczęście nie doznał on poważniejszych obrażeń.
Wydarzenie miało miejsce w ostatni piątek (30 stycznia). 41-latek był na obiedzie ze swoją partnerką w jednej z restauracji w centrum Barcelony. Według jego własnej relacji opublikowanej na Instagramie, trójka mężczyzn zaatakowała go natychmiast po wyjściu z lokalu.
Napad miał motyw czysto rabunkowy, bowiem bandyci chcieli wyrwać zegarek z ręki Irlandczyka. Spłoszyła ich reakcja towarzyszki Roche’a oraz reakcja ochroniarzy z pobliskiego sklepu, którzy powstrzymali sprawców, jednak ci zdążyli już pobić kolarza.
Nicolas Roche doznał powierzchownych obrażeń twarzy, natomiast jego partnerka doznała niegroźnego urazu głowy. W przypadku obojga na szczęście skończyło się przede wszystkim na strachu.



![Nicolas Roche dla Naszosie.pl: „Wielkie toury to coś, co mnie w kolarstwie napędza” [wywiad]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2021/05/Nicolas-Roche-scaled-e1620325732350-218x150.jpg)





Ach ci Hiszpanie … bo to byli Hiszpanie prawda? 😉
Hiszpanie nie Hiszpanie, żenada poziom ale to tylko Hiszpania , kto byl to wie nic specjalnego 😉 to nie Polska gdzie można chodzić w nocy bez obaw, taka niestety jest prawda o obecnej Europie zachodniej