fot. Team Sunweb

Doświadczony 36-letni Nicolas Roche nie zamierza kończyć swojej kariery, a kolejny rok spędzi w barwach Team DSM.

Zespół DSM, przekształcony z Team Sunweb był jedną z największych rewelacji minionego sezonu. Zawodnicy, tacy jak Marc Hirschi, Jai Hindley, czy też Søren Kragh Andersen i inni zapewnili nam mnóstwo kolarskich emocji w 2020 roku. W roli ich mentora i pomocnika na trasach wielu wyścigów występuje Nicolas Roche, o czym mówił w wywiadzie dla portalu Cyclingnews. 

Pomagam tym młodym chłopakom swoją wiedzą, ale także na rowerze, jeśli chodzi o rzeczy, których po prostu nie nauczysz się nigdzie indziej. Ważne jest, aby pomóc niektórym z nich w drobnych szczegółach, takich jak ustawienie się w peletonie, taktyka i dojazd do finiszu. Jest to całkiem ekscytujące. Czasami jest to trochę trudne dla twojego ego, kiedy nie jesteś już w centrum uwagi i nie atakujesz bez zastanowienia, ale ciągle dostaje swoje szanse. Podczas tegorocznego Tour de France byłem, również trzy razy w odjeździe i myślę, że jest to dla mnie świetna równowaga

– mówił piąty kolarz hiszpańskiej Vuelty z 2013 roku.

Zawodowa kariera Nicolasa Roche’a rozpoczęła się we wrześniu 2004 roku, gdy jako stażysta we francuskim zespole Cofidis stawiał swoje pierwsze kroki w peletonie. Mimo wielu lat spędzonych na najwyższym poziomie Irlandczyk nie ma dość i zamierza ścigać się jeszcze przynajmniej przez kilka najbliższych lat.

Chcę kontynuować karierę. Moim ostatecznym celem jest ściganie się do 40 roku życia. Gdy miałem 30 lat, powiedziałem sobie, że chcę pościgać się jeszcze kilka lat. Jest teraz coraz trudniej, COVID, ograniczenia w zespołach, mniejsze kadry ekip, ale jestem zmotywowany do trenowania, utrzymywania formy i kontynuowania treningu tak długo, jak tylko jestem w stanie to zrobić

– zakończył Irlandczyk.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments