Team Metaltek-Kuota

Kolega Kamila Gradka i Karola Domagalskiego nie zniósł porażki na linii mety Rutland-Melton International CiCLE Classic.

Zwycięstwo w bardzo ważnym, brytyjskim wyścigu odniósł Dan Fleeman (Metaltek-Kuota). 34-latek niedługo wcześniej dogonił samotnie uciekającego Nowozelandczyka Haydena McCormicka (ONE Pro Cycling), a następnie pokonał go w sprincie o zwycięstwo. Przegrany wyraził swoje zadowolenie dość jasnym gestem wyciągniętego środkowego palca.

Kilka kilometrów przed metą McCormick zapytał mnie ‘będziesz walczył w sprincie?’. Ja myślałem, że powiedział ‘umiesz walczyć w sprincie?’, więc odpowiedziałem nie, bo taka jest prawda. 300m przed metą zaatakowałem, nie wiem o czym on myślał. To największy klasyk w kraju, to oczywiste, że będę walczył w sprincie

– powiedział Fleeman.

Krótko po wyścigu ONE Pro Cycling wystosowało oświadczenie dotyczące gestu zawodnika brytyjskiej grupy:

Zarząd ONE Pro Cycling jest w pełni świadom incydentu z udziałem jednego z naszych kolarzy, Haydena McCormicka, na finiszu dzisiejszego Rutland-Melton International CiCLE Classic. W imieniu drużyny chcielibyśmy przeprosić organizatorów, Dana Fleemana, ekipą Metaltek-Kuota i wszystkich fanów. Takie zachowanie nie będzie tolerowane i ta sprawa zostanie przez nas potraktowana bardzo poważnie.

W wyścigu bardzo dobrze spisał się Przemysław Kasperkiewicz (An Post-Chain Reaction), który zajął szóste miejsce po sprincie z peletonu – 5 sekund za zwycięzcą.