Fot. Lotto-Soudal

Młody Brytyjczyk James Shaw zaskoczył samego siebie, że po zaledwie dwóch miesiącach stażu w Lotto-Soudal dostał profesjonalny kolarski kontrakt. Tym samym stał się jednym z najmłodszych kolarzy w zawodowym peletonie.

Zanim Shaw został stażystą drużyny Lotto-Soudal World Tour, jeździł na jej zapleczu, czyli w składzie, w którym ścigają się kolarze do lat dwudziestu trzech. Pod koniec sezonu wystartował między innymi w wyścigu Tour of Britain, za który to występ zebrał bardzo dobre recenzje.

– W Tour of Britain dałem z siebie absolutnie wszystko, z każdym dniem nogi bolały mnie coraz bardziej, ale wiedziałem, że jeśli zaprezentuję się z jak najlepszej strony, to się opłaci. Nie miałem pojęcia, że już teraz stanę się zawodowcem, jestem za to ogromnie wdzięczny i bardzo szczęśliwy, jednocześnie zdaję sobie sprawę, że będę dowoził bidony, ale nie przejmuję się tym, bo wiem, że aby dojść na szczyt, trzeba ruszyć z dołu – powiedział Shaw tygodnikowi Cycling Weekly.

James Shaw, obok Owaina Doulla, Tao Geoghegana Harta (obaj Team Sky) oraz Jona Dibbena i Hugh Carthy`ego (obaj Cannondale-Drapac), dołącza do grona młodych brytyjskich kolarzy, którzy od roku 2017 staną się profesjonalnymi kolarzami. Właśnie on, Carthy i Geoghegan Hart podążali tradycyjną dla większości kolarzy drogą do zawodowej kariery, to znaczy musieli wyjechać z Wielkiej Brytanii i ścigać się w obcych ekipach. Pozostali natomiast są wychowankami British Cycling Academy, a więc nie musieli opuszczać ojczyzny i mogli cieszyć się profesjonalną opieką będącą częścią wielkiego programu Brytyjczyków, mającego na celu kształcić następców Bradleya Wigginsa, Marka Cavendisha czy Chrisa Froome`a.

James Shaw nie uważa, że któraś z tych dróg jest łatwiejsza lub trudniejsza, ponieważ według niego zawsze trzeba pokazać, czy się coś potrafi, czy też nie.

– Nigdy nie miałem możliwości dołączenia do British Cycling Academy, ale też nie sądzę, by to było coś dla mnie, podobnie jak nie dla wszystkich jest ściganie się w belgijskiej drużynie. Dla każdego coś innego – dodał Shaw.

James Shaw przebywa obecnie w Katarze, gdzie weźmie udział w wyścigu ze startu wspólnego dla kolarzy do lat dwudziestu trzech.

Oprócz Shawa, tak zwanymi „neo-pro” w barwach Lotto-Soudal, będą także Belgowie – 21-letni Remy Mertz i 20-letni Enzo Wouters.

Poprzedni artykuł„Nowy” zespół WorldTour – KATUSHA-Alpecin
Następny artykułZapowiedź czwartego dnia mistrzostw świata w kolarstwie szosowym – Katar 2016
Marta Wiśniewska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. W kolarstwie szosowym urzeka ją estetyka tej dyscypliny stojąca w opozycji do cierpienia. Amatorsko jeździ na rowerze górskim i szosowym, przejeżdżając kilka tysięcy kilometrów rocznie.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze