Fot. UCI RWC Doha 2016

Wtorek to kolejny dzień samotnej walki z czasem. Do rywalizacji staną tym razem juniorzy oraz elita pań.

Poniedziałkowe ściganie przyniosło sporo kontrowersji. Po niedzielnych wydarzeniach z drużynówki kobiet drugiego dnia kolarskich mistrzostw świata pod lupę kibiców trafił niebezpieczny moment z ambulansem. Miejmy nadzieję, że zarówno podczas zmagań juniorów, jak i pań, obejdzie się bez tego typu wydarzeń.

Plan transmisji telewizyjnych – tutaj

Trasa

Juniorzy będą rywalizować na dystansie 28,9 km po trasie którą poznaliśmy dziś i w całości wiedzie po sztucznej wyspie The Pearl. Trasa jest praktycznie płaska, a trudność będą stanowić ciasne nawroty.

doha-junior

Elita kobiet będzie rywalizować na identycznej trasie jak juniorzy, a więc panie również czeka 28,9 km jazdy indywidualnej na czas. Trudności takie same – ciasne i liczne zakręty mogą powodować problemy z odnalezieniem właściwego rytmu.doha-kobiety

Faworyci

W zmaganiach juniorów mężczyzn zabraknie dwóch najlepszych zawodników z ubiegłorocznego czempionatu – mistrza Leo Appelta i wicemistrza Adriena Costy. Przez absencję tych dwóch zawodników niemal murowanym kandydatem do złota jest rodak Costy – Amerykanin Brandon McNulty, który w tym roku przede wszystkim zanotował dwie wygrane czasówki podczas Trofeo Karlsberg oraz Tour du Pays de Vaud. W koszulkach reprezentacji Polski zobaczymy tegorocznego mistrza kraju w czasówce – Filipa Maciejuka.

Wśród Pań rywalizacja powinna być bardzo ciekawa. Z Polek zobaczymy Katarzynę Pawłowską, która w czerwcu w Świdnicy wywalczyła srebrny medal w jeździe indywidualnej na czas, a podczas niedawnych mistrzostw Europy zanotowała miejsce w czołowej dziesiątce i taka lokata byłaby niewątpliwie sukcesem podczas startu w Dausze. O medale natomiast walczyć będą zawodniczki które pamiętamy m. in. z Igrzysk Olimpijskich, a więc Rosjanka Olga Zabelinskaya i Holenderka Anna van der Breggen. Uwagę należy również zwrócić na inną z Holenderek – Ellen van Dijk, a także na Niemkę Lisę Brennauer. Na liście startowej nie ma niestety obrończyni tytułu – Nowozelandki Lindy Villumsen.

Pełna zapowiedź mistrzostw świata – tutaj

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments