Pierwszy dzień szosowych zmagań i od razu wielkie sukcesy reprezentacji Polski w jeździe indywidualnej na czas.

Wyścigi jazdy indywidualnej na czas w kategoriach MH2-5 (w H4 startował Rafał Wilk) oraz WC1-5 (C5 Anna Harkowska) odbyły się na tej samej pętli o długości 10km. W sumie zawodnicy mieli do pokonania 20km po dość płaskiej trasie z kilkoma nawrotami.

profil-kobiet

Anna Harkowska wcześniej startowała na torze, ale przegrała walkę o brązowy medal w wyścigu na 3km na dochodzenie o… 4 tysięczne sekundy. Na szosie Polka dawała z siebie wszystko i na półmetku zajmowała trzecie miejsce ze stratą minuty do liderki Sarah Storey i 4 sekund do Samanthy Bosco. Anna lepiej wytrzymała dystans od Amerykanki i awansowała na drugie miejsce, ale Brytyjka Storey była zdecydowanie za silna.

Ostatecznie trud Biało-czerwonej został wynagrodzony srebrnym medalem, identycznym jak cztery lata temu. Złoto zdobyła Brytyjka Sarah Storey z czasem 27:22. Harkowska uzyskała czas 28:52, a brązowa medalistka Samantha Bosco (USA) 29:04.

Rafał Wilk broni dwóch tytułów z Igrzysk Paraolimpijskich w Londynie. Wtedy na czas znakomity parakolarz o prawie minutę zwyciężył na 16km trasie.

Wygląda na to, że forma nadal wspaniała – pierwszy krok w stronę powtórzenia sukcesu ze stolicy Wielkiej Brytanii postawiony w znakomitym stylu. Na półmetku Wilk uzyskał najlepszy rezultat, ale przewaga nad jadącym na drugiej pozycji Thomasem Fruhwirthem wynosiła zaledwie 27 setnych sekundy. W drugiej części Polak przyspieszył i ostatecznie wygrał cały wyścig o 10 sekund przed Austriakiem. Brąz przypadł Niemcowi Vico Merkleinowi. W tej kategorii startował również Arkadiusz Skrzypiński, który ostatecznie był 8.

W kategorii H1-2-3 kobiet startowała Renata Kałuża. Polka na półmetku uzyskała trzeci czas z przewagą 8 sekund nad czwartą Włoszką. Niestety w drugiej części to Francesca Porcellato lepiej rozłożyła siły i odebrała naszej zawodniczce brązowy medal. Na podium stanęły Karen Darke (Wielka Brytania), Alicia Dana (USA) oraz wspomniana Porcellato. Kałuży do brązu zabrakło zaledwie 13 sekund.