Fot. IAM Cycling

Kolumbijczyk dołączył do gwiazd, które amerykańska drużyna zdołała pozyskać tego lata – Johna Degenkolba i (wciąż nieoficjalnie) Alberto Contadora.

Swój transfer zwycięzca etapowy Tour de France potwierdził na konferencji prasowej w Cali, po powrocie z Igrzysk Olimpijskich.

W przyszłym roku, dzięki Bogu, będę w nowej drużynie. Podpisałem kontrakt z Trek-Segafredo, gdzie będzie Alberto Contador. Będziemy częścią tej ekipy – powiedział według elcolombiano.com.

W tym roku Pantano odniósł zwycięstwo na etapie Tour de Suisse i na 15. odcinku Tour de France, kiedy znakomicie zjeżdżał w kierunku mety i na finiszu pokonał Rafała Majkę. Był też jednym z najaktywniejszych kolarzy drugiego i trzeciego tygodnia wyścigu.

W Rio de Janeiro Jarlinson zastąpił Nairo Quintanę, który odpuścił start ze względu na chorobę i chęć wyzdrowienia przed Vuelta a Espana. Dla kolarza dotychczas ścigającego się w IAM Cycling ten rok to spełnienie marzeń.

Nie było łatwo tutaj się znaleźć, ale jestem bardzo szczęśliwy. To jak sen. Dostosuję się do tego z członkami rodziny. Wrócić do kraju i widzieć te wszystkie znaki sympatii to ogromna radość i wielka duma, nie tylko z reprezentowania Kolumbii, ale też Valle del Cauca (region) i Cali.

Pantano dodał, że chciałby wykorzystać swój sukces i pomóc młodym, kolumbijskim talentom zakładając akademię.

Mamy tutaj ogrom talentu, wielu młodych ludzi i trzeba z nimi pracować, żeby mogli się rozwijać. Pracuję nad projektem fundacji, by im pomóc. To coś, o czym zawsze marzyłem.