Marek Bala / naszosie.pl

Sobota kończy się przepięknym wynikiem – brązowym medalem Rafała Majki. W niedzielę może być równie dobrze, a nawet jeszcze lepiej – na starcie wyścigu kobiet staną reprezentantki Polski z liderką – Katarzyną Niewiadomą.

36 lat – tyle czekaliśmy na medal polskiego kolarza na Igrzyskach Olimpijskich. Po Mieczysławie Nowickim i Czesławie Langu mamy medalistę – Rafała Majkę. Wśród Pań pierwsze trofeum wciąż w drodze. Możliwe, że właśnie znajdujemy się na ostatniej prostej, a już jutro będziemy mogli się radować z kolejnego podium w Rio.

Trasa

Wyścig ze startu wspólnego elity kobiet będzie liczył 136.9km. Różnicę w stosunku do wyścigu mężczyzn stanowi jedynie liczba rund – zamiast czterech wspinaczek pod Grumari i Grota Funda czekają dwie, a Vista Chinesa zostanie pokonana raz. Pozostałe odcinki – dojazdy do rund, przeprawa pomiędzy górami oraz płaska końcówka – pozostają bez zmian.

Początek wyścigu o 17:15. Transmisje odbędą się w TVP2.

Faworytki

Po wyścigu mężczyzn grono faworytek mocno się rozszerzyło. Greg van Avermaet jest specjalistą od wyścigów klasycznych, ale niewiele osób spodziewało się, że Belg zdoła przetrwać trudne podjazdy wschodniej Brazylii. Stawkę zdziesiątkowały kraksy, które wyeliminowały m.in. Vincenzo Nibalego i Sergio Henao, którzy (jak się wydawało) zmierzali po medale.

W wyścigu Pań sytuacja może się rozstrzygnąć po finiszu z większej grupki. Grumari i Grota Funda są dość wcześnie i ewentualne straty można próbować nadrobić na wietrznym odcinku dojazdowym do Vista Chinesa. Jednorazowa wspinaczka, chociaż długa i ciężka, może nie podzielić stawki i odważniejsze (i lepsze technicznie) cyklistki będą próbowały oderwać się na niebezpiecznych zjazdach. Jak pokazali Fuglsang i Van Avermaet – sytuację można rozstrzygnąć również na płaskiej końcówce.

Duże szanse na zostanie bohaterką wyścigu ma Megan Guarnier (USA). Liderka rankingu WorldTour w tym sezonie wygrywała zarówno płaskie jak i górskie wyścigi. Mistrzyni USA ma podobną charakterystykę do Van Avermaeta – potrafi wspinać się z najlepszymi i jest mocna na finiszu. Jak sama przyznawała – cały sezon podporządkowany jest Igrzyskom Olimpijskim, a w ramach przygotowań udało się wygrać m.in. Giro Rosa.

Elisabeth Armitstead (Wielka Brytania) ma za sobą fantastyczny sezon – wygrała Strade Bianche, Ronde van Vlaanderen, Omloop Het Nieuwsblad. W ostatnim czasie mistrzyni świata wzbudziła wokół siebie sporo kontrowersji i głowa pełna kłopotów, wstydu i sensacji może nie pozwolić na skuteczne pokazanie się w Rio de Janeiro. Sytuacja nie zmienia jednak faktu, że Brytyjka jest bardzo silna i powinna znaleźć się w czołówce.

Nie można skreślać również broniącej tytułu Marianne Vos (Holandia). “Eddy Merckx w spódnicy” potrafi na rowerze wszystko – wygrać w górach, na czas, w sprincie. W zeszłym roku mistrzyni długo pauzowała z powodu kontuzji, ale wróciła do ścigania i w sezonie 2016 odniosła już 8 wygranych. Czy dziewiąta przyjdzie w Rio? Możliwe.

Nasze serca będą biły mocniej dla Katarzyny Niewiadomej. Mistrzyni Polski w Świdnicy pokonała Annę Plichtę i Małgorzatę Jasińską, które teraz razem z nią przyjechały do Brazylii, żeby wspólnie spróbować dokonać wielkich rzeczy na Igrzyskach Olimpijskich. Trasa – wydaje się, że wymarzona. Wspinaczka w czołówce, szybkie zjazdy i walka o medal. Może by tak powtórka z Igrzysk Europejskich?

Szerokie grono faworytek do medalu ciężko jednak zamknąć. W wyścigu pojawią się wielkie nazwiska kobiecego kolarstwa – Pauline Ferrand-Prevot, Anna van der Breggen, Ellen van Dijk, Mara Abbot, Evelyn Stevens, Kristin Armstrong, Giorgia Bronzini, zwyciężczyni Tour de Pologne Jolanda Neff, Alena Amialiusik. Podobnie jak było przed zmaganiami panów – wielu chce i może wygrać, ale trasa, tempo, zjazdy weryfikują te marzenia.

Harmonogram konkurencji kolarskich rozgrywanych na Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro – tutaj