Doświadczony Belg uważa, że wbrew pozorom większa liczba pojazdów w kolumnie może zwiększyć bezpieczeństwo kolarzy.

Kolejna debata w sprawie wypadków powodowanych przez pojazdy z kolumny powstała po trzecim etapie Baloise Tour of Belgium. Tam upadek dwóch motocyklistów spowodował kraksę 19 kolarzy, a 11 z nich trafiło do szpitala. Najbardziej ucierpiał Stig Broeckx (Lotto-Soudal), który na razie utrzymywany jest w śpiączce farmakologicznej. Od początku roku doszło już do wielu incydentów, niestety również śmiertelnych. Wszyscy wymagają od UCI, by ograniczyła liczbę pojazdów jadących z kolarzami. Tom Boonen jest przeciwny tej logice.

Jeśli będzie więcej pojazdów, to nie będzie potrzeby tak częstego przebijania się przez peleton. Problemem jest to, że wszyscy są zbyt ruchliwi. Ruch musi być uregulowany, bez tego nie ma co startować. – powiedział Tom Boonen w wywiadzie dla Het Nieuwsblad

Najczęściej przez peleton muszą się przedostać pojazdy mediów i sędziów oraz karetki. Większość niestety musi to zrobić, by spełnić swój obowiązek.

Posiadanie większej liczby pojazdów zmniejszyłoby presję. Przejeżdżanie przez peleton nie jest samo w sobie niebezpieczne – nie, jeśli jest wykonywane w odpowiednim momencie. Problemem jest to, że często czas wymaga przebijanie się na siłę. Duża kolumna zmniejszyłaby stres wśród kierowców, a jest łatwa do zrobienia. – skończył Boonen