Mistrz Polski powalczy we włoskiej “etapówce”, która odbędzie się w dniach 9-15 marca.

Skład Belgów jest identyczny jak ten, który pojawił się na Strade Bianche. Kolarze już od kilku dni znajdują się we Włoszech, co powinno pozwolić im na większą świeżość.

Dni pomiędzy wyścigami zostały przeznaczone na odpoczynek i lekkie treningi po około dwie godziny. Tirreno zaczyna się w tym roku drużynową jazdą na czas, wspaniałymi zawodami. To coś wyjątkowego, ale mi się podoba, bo trzeba jechać jako jedność. Mocniejsi kolarze wykonują większą pracę, ale jeśli ktoś jest bardzo dobry, to musi uważać na ekipę. To balans pomiędzy dawaniem z siebie wszystkiego, a gubieniem kolegów. – skomentował start we Włoszech Maxime Monfort

Liderem w klasyfikacji generalnej ma być Rafael Valls. Hiszpan nie ścigał się jednak od stycznia, ale wierzy w wygraną etapową.

To mój debiut w Tirreno-Adriatico. Celuję w pierwszą dziesiątkę klasyfikacji generalnej. Głównymi faworytami będą Kwiatkowski, Nibali, Valverde i Van Garderen. Oczekuję, że to oni powalczą o wygraną, są świetnymi góralami, którzy potrafią pojechać znakomitą czasówkę. Mnie interesuje drugi i piąty etap, myślę, że mogę mieć szansę powalczyć o wygraną w tych dniach.

W górach Lotto-Soudal będzie mieć bardzo mocnych kolarzy. Oprócz Vallsa i Monforta w trudniejszym terenie znakomicie czują się mistrz Polski Tomasz Marczyński i Bart de Clercq. Na płaskich etapach powinni się pokazać Pim Ligthart, Jens Debusschere, Jurgen Roelandts oraz Tiesj Benoot.

Skład Lotto-Soudal na Tirreno-Adriatico:

Rafael Valls, Maxime Monfort, Tomasz Marczyński, Jurgen Roelandts, Bart de Clercq, Pim Ligthart, Jens Debusschere, Tiesj Benoot

Informacja prasowa