W świecie kolarstwa coraz częściej mówi się o liczbach, watach, segmentach i wynikach. Tymczasem Tomasz Marczyński od kilku lat konsekwentnie przypomina, że rower to coś znacznie więcej niż sportowa rywalizacja. To styl życia, wolność, emocje i społeczność ludzi, którzy niezależnie od poziomu sportowego chcą po prostu wspólnie celebrować swoją pasję.
Już w czerwcu Skawina ponownie stanie się kolarską stolicą Polski. Wszystko za sprawą wydarzenia „WYŚCIG by Tomasz Marczyński”, którego wyjątkowym elementem będzie największy w kraju Social Ride połączony z akcją Respect. To inicjatywa, która ma szansę wyznaczyć nowy kierunek dla polskiego kolarstwa amatorskiego i pokazać, że rower może łączyć ludzi ponad podziałami. Więcej informacji organizatorzy publikują na www.wyscig.cc. To nie będzie zwykły wyścig. To będzie manifest rowerowej kultury.
Respect – szacunek, który zaczyna się na drodze
Idea wydarzenia jest prosta, ale niezwykle potrzebna. Organizatorzy chcą pokazać, że kolarze i kierowcy nie są swoimi przeciwnikami. Wszyscy korzystamy z tych samych dróg, wszyscy chcemy bezpiecznie wracać do domu i wszyscy możemy wzajemnie okazywać sobie szacunek.
Akcja Respect ma przypominać o kulturze jazdy, empatii i odpowiedzialności. W czasach, gdy emocje na drogach często biorą górę nad rozsądkiem, Skawina stanie się miejscem pozytywnego przekazu. Peleton nie będzie symbolem konfliktu, ale współpracy.
– Jedziemy razem – niezależnie od tego, czy na co dzień ścigamy się w amatorskich wyścigach, dojeżdżamy rowerem do pracy czy po prostu kochamy aktywny styl życia.
To właśnie ten przekaz wyróżnia projekt Tomasza Marczyńskiego na tle wielu innych imprez w Polsce. Tutaj wynik nie jest najważniejszy. Liczy się atmosfera, wspólnota i doświadczenie jazdy w wielkim peletonie ludzi, których łączy ta sama pasja.

Tomasz Marczyński zmienia sposób myślenia o kolarstwie
Nieprzypadkowo za tym projektem stoi właśnie Tomasz Marczyński. Były zawodowiec światowego peletonu, uczestnik największych wyścigów świata i zwycięzca etapów Vuelta a España od dawna pokazuje, że kolarstwo może mieć bardziej ludzką twarz.
Przez lata kariery widział najbardziej profesjonalne oblicze tego sportu. Dziś wykorzystuje swoje doświadczenie, aby budować w Polsce kulturę rowerową opartą nie tylko na ściganiu, ale także na radości z jazdy.
Marczyński nie tworzy wydarzeń wyłącznie dla elity. Tworzy przestrzeń dla wszystkich – dla ambitnych amatorów, rodzin z dziećmi, początkujących rowerzystów i tych, którzy po prostu chcą poczuć wyjątkową atmosferę dużego kolarskiego święta.
Projekt „WYŚCIG by Tomasz Marczyński” od początku wyróżniał się świeżym podejściem do organizacji imprez. Z jednej strony mamy profesjonalnie przygotowane trasy, zabezpieczenie i sportowe emocje. Z drugiej – luz, pozytywną energię i autentyczną społeczność ludzi zakochanych w rowerach. To właśnie dlatego wydarzenia Marczyńskiego przyciągają coraz większą liczbę uczestników z całej Polski.
Skawina – idealne miejsce na kolarskie święto
Skawina już od kilku lat mocno rozwija swoją rowerową tożsamość. Okolice miasta oferują wszystko, czego oczekują kolarze – malownicze trasy, wymagające podjazdy, spokojniejsze odcinki i piękne krajobrazy Małopolski.
To właśnie tutaj Tomasz Marczyński trenował i budował swoją sportową formę przed największymi wyścigami świata. Dziś zaprasza uczestników, by wspólnie przejechali drogi, które zna doskonale od lat.
W ramach wydarzenia uczestnicy będą mogli wybrać różne dystanse dostosowane do poziomu zaawansowania. Organizatorzy zadbali jednak o to, aby formuła Social Ride była dostępna dla szerokiego grona rowerzystów. Najważniejsze będzie wspólne przeżywanie trasy.

Bezpieczna rywalizacja i odpowiedzialna jazda
Jednym z najbardziej interesujących elementów wydarzenia jest połączenie spokojnej jazdy grupowej z bezpiecznymi odcinkami sportowej rywalizacji.
To rozwiązanie, które od lat świetnie sprawdza się podczas największych zagranicznych imprez kolarskich. Uczestnicy mogą cieszyć się wspólną jazdą i atmosferą peletonu, a jednocześnie sprawdzić swoje możliwości na specjalnie wyznaczonych segmentach. Dzięki temu wydarzenie zachowuje sportowego ducha, ale jednocześnie nie traci swojego społecznego i integracyjnego charakteru.
Dzieci też będą miały swoje święto
Kolarska pasja najlepiej rodzi się od najmłodszych lat. Dlatego ważnym elementem wydarzenia będą również wyścigi dziecięce. To właśnie rodzinna atmosfera od początku była jednym z fundamentów projektu Marczyńskiego. W Skawinie najmłodsi będą mogli poczuć emocje prawdziwego kolarskiego wydarzenia, wystartować na swoich trasach i przeżyć dzień pełen sportowych emocji.
Rodzice doskonale wiedzą, że takie momenty często zostają z dziećmi na całe życie. Pierwszy numer startowy, pierwsza meta i pierwsze sportowe emocje potrafią rozbudzić pasję na lata. Organizatorzy od lat mocno stawiają na ten element wydarzenia, tworząc przestrzeń, w której całe rodziny mogą wspólnie spędzić aktywny dzień.

Kolarstwo, które daje radość
W czasach, gdy wiele imprez sportowych koncentruje się wyłącznie na wyniku, projekt Tomasza Marczyńskiego przypomina o czymś bardzo ważnym – rower ma przede wszystkim dawać radość.
- Radość z ruchu.
- Radość z ludzi.
- Radość ze wspólnych kilometrów.
- Radość z odkrywania nowych miejsc i przeżywania emocji razem z innymi.
Social Ride w Skawinie ma być właśnie takim doświadczeniem. Bez niepotrzebnej presji. Bez podziałów. Bez znaczenia, czy ktoś jeździ 25 czy 45 kilometrów na godzinę. Liczy się obecność, energia i wspólna pasja.
Cała rowerowa Polska spotka się w Skawinie
Będzie to pierwsza edycja w wydaniu Social Ride , ale organizatorzy nie ukrywają, że chcą stworzyć największy i najbardziej pozytywny rowerowy gathering w Polsce. Wszystko wskazuje na to, że są na dobrej drodze.
„WYŚCIG by Tomasz Marczyński” z roku na rok rośnie, przyciąga coraz większą liczbę uczestników i buduje społeczność ludzi, którzy chcą czegoś więcej niż tylko kolejnego startu w kalendarzu. Skawina stanie się miejscem spotkania różnych światów: zawodników, amatorów, graveli, szosy, rodzin, młodzieży i wszystkich tych, którzy po prostu kochają rower.
Na skawińskim rynku znajdziemy również rowerowe expo, kawę specialty oraz DJ, który będzie serwował najlepsze muzyczne sety. To będzie kolarskie party, dzień w którym peleton pojedzie razem z szacunkiem, dobrą energią i przekonaniem, że kolarstwo może być piękną przestrzenią do budowania relacji. I właśnie dlatego warto tam być.










To „RESPECT” to jak najszybciej powinno wejść do kodeksu ruchu drogowego. Niestety, ale mam wrażenie że nie za wiele się poprawiło na drogach.
Nadal ciężko zrozumieć co niektórym że rowerzysta jest takim samym użytkownikiem drogi jam osoba kierująca pojazdem mechanicznym. Smutne to.