W peletonie WorldTour rośnie liczba producentów oferujących urządzenia do pomiaru mocy. Z czego korzystają kolarze?

Obecnie w kolarstwie pomiar mocy jest jednym z najważniejszych urządzeń treningowych zarówno dla zawodowców jak i amatorów. Ciężko znaleźć bardzo wysokiej klasy rower bez tego typu urządzenia. Właśnie dlatego prawie każda grupa z najwyższej półki ma wśród swoich sponsorów producenta mierników mocy.

SRM

srm

Używany przez: Astana, BMC, Cannondale, FDJ, IAM Cycling, Lotto-Soudal, Orica-Greenedge, Tinkoff, Trek-Segafredo

Niemiecka firma jest zdecydowanie najpopularniejsza. Nic dziwnego, skoro historia aparatów do mierzenia mocy tego producenta sięga aż 1991 roku. Wszyscy chwalą ogromną dokładność produktów SRM, co najlepiej obrazuje fakt, że trzy ekipy – FDJ, IAM Cycling oraz Cannondale – nie mają podpisanego z Niemcami kontraktu sponsorskiego i muszą te mierniki kupować.

Pioneer

pioneer

Używany przez: Giant-Alpecin, LottoNL-Jumbo

Chociaż większość z nas kojarzy japońską firmę z radioodbiornikami czy słuchawkami, to firma kilka lat temu postanowiła “wejść” w rynek kolarski z urządzeniami do pomiaru mocy. Produkty Pioneer są wysokiej jakości, co zaowocowało podpisaniem dwóch kontraktów sponsorskich w WorldTour.

Ekipy korzystają z modelu Pioneer SGY-PM910H2, który informuje nie tylko o mocy, kadencji czy wszystkich informacjach, które zazwyczaj pojawiają się w tego typu urządzeniach. Dodatkowe dane, które prezentuje komputer japońskiego producenta (moc przekazywana z nóg co 30′ obrotu korby) pozwalają na poprawienie płynności i efektywności pedałowania.

Quarq

quarq

Używany przez: Katusha, AG2R

Quarq jest marką produkowaną przez SRAM, więc nikogo pewnie nie dziwi, że to właśnie Katusha i AG2R korzystają z tego pomiaru mocy. Obecnie jedynie Rosjanie i Francuzi są drużynami, które w swoich rowerach instalują osprzęt SRAM eTap. W przypadku amatorów istnieje jednak możliwość korzystania z produktów tej firmy przy innych rowerach – Quarq współpracuje z korbami Shimano, Specialized i Cannondale.

Rotor

rotor power

Używany przez: Dimension Data, Lampre-Merida

Obie ekipy korzystające z produktów Rotora oficjalnie używają INpower, który mierzy moc z jednej strony i zaokrągla wynik. Jak wiadomo firma wprowadza już na rynek drugą generację swojego aparatu testowanego przez Marka Renshawa na Tour Down Under.

2INpower ma oferować pomiar obu nóg, efektywność pedałowania, kadencję czy płynność obrotów. Z pewnością zawodowcy ucieszą się z dodatkowych danych podczas treningu.

4iiii

4iiii

Używany przez: Etixx-Quickstep

Precision Pro tworzone przez 4iiii to debiutant na poziomie WorldTour. Jest to pierwszy dwustronny pomiar mocy oferowany przez Kanadyjczyków. Według producenta dodanie aparatu zwiększa wagę roweru o jedyne 25g – wystarczy podłączyć jeden czujnik od wewnętrznej strony lewego ramienia korby oraz pomiędzy zębatkami po prawej stronie.

Power2Max

power2max

Używany przez: Movistar

Hiszpańska ekipa jest jedyną, która będzie korzystać z urządzeń Power2Max. TypeS oferowany przez niemiecką firmę ma kilka wersji dostosowanych do różnych osprzętów i korb. Ta, z której korzysta Movistar w rowerach Canyon z osprzętem Campagnolo Super Record jest specjalnie przygotowana dla WorldTour – Power2Max Type S jest przeznaczony dla pięcioramiennych korb, a w przypadku włoskiego osprzętu musiał być przystosowany do czterech połączeń.

Stages

stages

Używany przez: Team Sky

Podobnie jak 4iiii i Power2Max również Stages ma jednego, ale bardzo silnego, przedstawiciela w WorldTour. Amerykański produkt mierzy moc bardzo dokładnie, ale jedynie w lewej nodze i zaokrągla całkowity wynik. Mimo takiej “niedogodności” Sky odeszło od SRM w 2014 roku i już trzeci sezon korzysta z pomiarów Stages. Od nowego sezonu Amerykanie przystosowali swój aparat do karbonowych korb.

źródło: Cyclingweekly