Włoski sprinter łączy jazdę na szosie i na torze. W obu dyscyplinach odnosił w tym sezonie sukcesy i chce je powtórzyć w przyszłym roku.

W wywiadzie dla La Gazzetta dello Sport zawodnik Sky odniósł się do swoich planów na olimpijski sezon. Początek sezonu to przygotowania i start w torowych mistrzostwach świata. Następnie powrót na szosę z zamiarem wygrania Mediolan-Sanremo i Gandawa-Wevelgem oraz jak największej liczby etapów w Giro d’Italia. Po zakończeniu Rosa Corsa głównym celem staną się Igrzyska Olimpijskie.

Najważniejszymi momentami tego roku były wygrany etap w Giro d’Italia oraz Mistrzostwo Europy na torze w omnium. Dokładny kalendarz ustalimy 18 listopada, ale chciałbym powtórzyć obecny sezon. Rozpocząłbym ściganie około trzy tygodnie przed Pucharem Świata na torze w Londynie (2-6 marca). Pojadę w Dubai Tour w dniach 3-6 lutego.

Po zmaganiach na torze wrócę na Mediolan-Sanremo, Tirreno-Adriatico i Giro. Kolejny okres to już przygotowania do Igrzysk Olimpijskich, gdzie wystartuję w Omnium.

Moim głównym celem będzie jak największa liczba zwycięstw w Giro d’Italia i wygrana w wyścigu klasycznym. Marzy mi się Mediolan-Sanremo.