Już w poniedziałek rusza tegoroczna edycja Tour de Pologne. W związku z tym organizatorzy odkrywają przed kibicami coraz więcej kart. Przede wszystkim poznaliśmy nazwiska największych sprinterów, którzy pojawią się w Polsce. Wśród nich jest m.in. Olav Kooij (Team Visma | Lease a Bike).
Informacje związane ze sprinterami wybierającymi się na polski wyścig pojawiły się na profilu Tour de Pologne w mediach społecznościowych. Wspomniany wyżej Olav Kooij to tylko jedna z gwiazd, która będzie rywalizować na sprinterskich odcinkach. Holender ma na swoim koncie m.in. trzy wygrane etapy na Giro d’Italia czy też cztery zwycięstwa etapowe na trasie Tour de Pologne. Czy Olav poprawi ten wynik w tym roku? Bardzo możliwe.
Do Polski przyjeżdża również jego rodak, Casper van Uden (Team Picnic PostNL), którego zawsze stać na wielkie wyniki. Przypomnijmy, że Holender triumfował na jednym z odcinków tegorocznego Giro d’Italia. Na dwunastym etapie zajął z kolei 2. lokatę.
Kolejnym wielkim nazwiskiem na liście startowej jest francuski sprinter Paul Magnier (Soudal Quick – Step). W tym przypadku mowa o zawodniku, który w sezonie 2025 świetnie radzi sobie zwłaszcza w wyścigach jednodniowych. Francuz wygrał już m.in. Dwars door het Hageland, Elfstedenronde oraz Heistse Pijl. Dodatkowo ma na swoim koncie trzy triumfy etapowe na Tour of Britain 2024.
Polscy kibice będą mogli również podziwiać takich sprinterów, jak: Fernando Gaviria (Movistar Team – 5 wygranych etapów Giro d’Italia, 2 etapy Tour de France i 3 etapy Tour de Pologne), Elia Viviani (Lotto – 5 wygranych odcinków Giro d’Italia, 3 etapy Vuelta a España, 1 etap Tour de France) oraz Sam Bennett (Decathlon AG2R La Mondiale Team – 5 zwycięstw etapowych na Vuelta a España, 2 etapy Tour de France i 3 etapy Giro d’Italia).
Pewne jest jedno – wielkich emocji na Tour de Pologne 2025 nie zabraknie, czy to na etapach sprinterskich, czy też na trudniejszych odcinkach. Bardzo ciekawie zapowiada się również walka o triumf w klasyfikacji generalnej.










Aniołkowski tez jedzie?
Tegoroczny wyścig zapowiada się naprawdę ciekawie. Również dlatego, że będzie pełna transmisja na Eurosporcie z komentarzem panów Jarońskiego i Baranowskiego – może jestem jakiś dziwny ale nawet jak zdarza im się bredzić, to i tak całkiem przyjemnie mi się tego sucha a na nudniejszych etapach łatwo przyciąć komara ;). Gdyby jeszcze nie te paskudne balony z reklamami, którymi pewnie znów „obsrają” całą trasę…
Hłe, hłe, jedna gwiazda i paru emerytów. Super wyścig 🙁
Gwiazdy to może trochę dużo powiedziane patrząc na to zestawienie. Raczej jedna gwiazda i kilku utytułowanych w przeszłości zawodników. Ale z drugiej strony w tym roku ciężko się temu dziwić, kiedy najprawdopodobniej dla sprinterów będą tylko 2 szanse. Na tych etapach to właśnie Kooij musi być faworytem. Ale żeby nie było, ja nie narzekam ani na trasę, ani obsadę. Tegoroczna trasa jest naprawdę fajna, i spodziewam się naprawdę wielu emocji. Szkoda tylko, że faktycznie tak długo trzeba czekać na wstępną listę startową.