Paul Magnier (Soudal Quick-Step) triumfował na 4., ostatnim etapie Lidl Deutschland Tour. Prowadzenie w klasyfikacji generalnej utrzymał Isaac del Toro (UAE Team Emirates-XRG), który został zwycięzcą całego wyścigu. Meksykaninowi do triumfu na ostatnim etapie brakowało 50 metrów.
Ostatniego dnia wyścigu kolarze ścigali się na trasie dookoła Heilbronn. Na pofałdowanym etapie do pokonania było 156,5 kilometra. Na 16. kilometrze znalazła się pierwsza górska premia – Schloss Stocksberg (1,1 km i 8%). Po przejechaniu 92,5 kilometra kolarze wjechali na finałowe rundy, na których łącznie trzykrotnie zlokalizowany był podjazd na Jagerhaus (2,2 km i 5,3%). Po ostatniej premii na poprawce na Donnbronn do zdobycia były jeszcze bonusowe sekundy. W klasyfikacji generalnej prowadził Isaac del Toro (UAE Team Emirates-XRG) z przewagą 52 sekund.
Ucieczkę dnia stworzyli: Dominik Röber (Reprezentacja Niemiec), Ian Kings (Team Visma Lease a Bike), Ko Molenaar (Team Picnic PostNL), Miguel Heidemann (REMBE | rad-net), Ben Felix Jochum (Team Lotto Kern-Haus Outlet Montabaur) i Lennart Voege (Team Storck – MRW Bau).
Dominik Röber wygrał pierwszą górską premię. Ucieczka maksymalnie wypracowała ponad trzy minuty przewagi. Z czołówki odpadli Ko Molenaar, Dominik Röber i Lennart Voege. Pozostała trójka utrzymywała nieduży zapas nad główną grupą. Miguel Heidemann zwyciężył dwie pierwsze premie na Jagerhaus i zapewnił sobie wygraną w klasyfikacji górskiej.
Peleton zdążył dogonić uciekinierów jeszcze przed ostatnią wspinaczką na Jagerhaus. Na przyspieszenie zdecydował się Louis Barré (Team Visma | Lease a Bike). Wicelidera pilnował jednak lider Isaac del Toro. Z tą dwójką pojechał również Mathias Vacek (Lidl-Trek).
Del Toro nie zamierzał odpuszczać. Meksykanin zaatakował pod koniec wspinaczki na Jagerhaus. Później wygrał premię bonusową oraz wypracował pół minuty przewagi. Barré i Vacek nie tylko tracili dystans do lidera, ale również zostali doścignięci przez główną grupę. Peleton szybko zbliżał się także do Isaaca del Toro. Kolarzowi UAE Team Emirates – XRG nie wystarczyła przewaga wypracowana na podjeździe.
Isaac del Toro został doścignięty przez peleton na zaledwie ponad 50 metrów przed linią mety. Nie wygrał etapu, ale mógł świętować triumf w całym wyścigu. Tym razem musiał uznać wyższość sprinterów. Najlepszy na finiszu okazał się Paul Magnier. Francuz z Soudal Quick-Step wyprzedził Danny’ego van Poppela (Red Bull – BORA – hansgrohe) i Tima Torna Teutenberga (Lidl-Trek).
Nie doszło do zmian w czołowej trójce klasyfikacji generalnej. Isaac del Toro zwyciężył o 53 sekundy przed Louisem Barré i o 1:08 przed Marciem Hirschim (Tudor Pro Cycling Team).









