Cycling: 102nd Tour de France / Stage 2 KWIATKOWSKI Michal (POL)/ Utrecht - Zeeland Neeltje Jans (166km)/ Ronde van Frankrijk TDF / Etape Rit / ©Tim De Waele

Tony Martin (Etixx-Quick Step), drugi kolarz klasyfikacji generalnej po trzech etapach Tour de France, tak podsumowuje poniedziałkowy odcinek:

Tak samo jak wczoraj, drużyna cały czas była wokół mnie. Byłem bardzo nerwowy, jak każdy w peletonie, ale w końcu zawsze tak jest w pierwszym tygodniu Tour de France. Drużyna jechała w stu procentach na mnie, a największą pracę wykonywał Michał Kwiatkowski. Był niewiarygodny. W ciągu dwóch dni odwdzięczył się za wszystko, co dla niego zrobiłem w ostatnich latach. Chciałbym mu podziękować, jako Mistrzowi Świata, za wielkie wsparcie.

Dzisiejsze trudności zaczęły się wielką kraksą, po której wszystko zostało wstrzymane. Byłem nieco zdezorientowany tym co się stało, zastanawiałem się czy neutralizacja będzie dłuższa, czy potrwa tylko chwilę. Słyszałem o wielkiej kraksie i o wszystkich, którzy upadli i było mi przykro z tego powodu. Miałem jednak wielką nadzieję na żółtą koszulkę. Byłem blisko jej założenia, ale przegrałem po walce. Życzę szybkiej regeneracji wszystkim zamieszanym w kraksę.

Dzisiejszy etap to nie tylko Mur de Huy. Musieliśmy pokonać inne podjazdy, większość prowadziła wąskimi ścieżkami ciągle góra-dół, bez płaskich odcinków. Około 20 km przed metą poczułem, że jestem bardzo zmęczony. Może to z powodu zamieszania w ostatnich dwóch dniach. Nie spałem wczoraj zbyt dobrze. Dziś nie był mój dzień, naprawdę cierpiałem. Na ostatnim kilometrze do Huy umierałem, walczyłem o przetrwanie. Rozglądałem się na mecie i szukałem wskaźnika z czasem. Przez 30 sekund jechałem ostatnie 100m, jedne z najbardziej odczuwanych metrów w mojej karierze. Człowiek z obsługi powiedział mi, że byłem blisko Froome’a w walce o żółtą koszulkę, co trochę mnie zaskoczyło.

Zrobiłem co mogłem by zmniejszyć różnicę przed jutrzejszym etapem. W sumie jestem zawiedziony, ale także trochę szczęśliwy, ponieważ nie spodziewałem się, że będę tak blisko. Z niecierpliwością czekam na jutro. Cała drużyna jest zmotywowana i gotowa na bruki, gdzie dalej będziemy walczyć o żółtą koszulkę.

Jacek Smyrak

Foto: © Etixx – Quick-Step / Tim de Waele