Z prologu Tour de Suisse zapamiętamy z pewnością siedzącego na krawężniku i potwornie zmęczonego Fabiana Cancellarę, który chwilę później został pokonany przez Toma Dumoulina. Oto wypowiedzi obu zawodników. 

Tom Dumoulin: Jestem bardzo zadowolony z tej wygranej. Po powrocie z obozu wysokościowego w Sierra Nevadzie zastanawiałem się, w jakiej będę formie. Okazało się, że mam naprawdę dobrą nogę. Podczas tego prologu nie czułem się idealnie, ale jechałem wystarczająco szybko, aby wygrać. Pojechałem na pełnym gazie pod górę i skorzystałem z aerodynamicznej sylwetki na zjeździe.

Mam żółtą koszulkę lidera i wraz z moją drużyną będziemy się starali utrzymać ją jak najdłużej.

Fabian Cancellara: Rozpocząłem ten prolog zbyt wolno. Nie chciałbym szukać wymówek, ale brakowało mi po prostu mocy i jest to rezultat tego, co wydarzyło się w ostatnich dniach. Myślę, że nie popełniłem żadnego błędu, po prostu zabrakło mi mocy, ja dałem z siebie wszystko. Taki jest sport, raz się wygrywa, a innym razem przegrywa.

Ciężko jest mi opisać moje pierwsze wrażenie po zakończeniu prologu. W ostatnich dniach miałem problemy ze zdrowiem, przez kilka dni nie trenowałem. W rezultacie moje mięśnie nie miały tyle energii, co zwykle. Akceptuję to, ale z drugiej strony straciłem kolejną okazję, by wygrać. Jest to trochę deprymujące. 

Foto: Giant-Alpecin