Jak informuje La Gazzetta Dello Sport, w majowym Różowym Wyścigu możemy spodziewać się debiutanta, który ma już znaczne osiągnięcia. Po nieudanej wiośnie spowodowanej kraksą na pierwszym etapie Paryż-Nicea na liście startowej być może pojawi się nazwisko… Toma Boonena.

34-letni zawodnik jeszcze nigdy w karierze nie startował we włoskim wyścigu. Pomimo wielkich sukcesów (między innymi mistrzostwo świata czy siedem wygranych monumentów), wiosną Belg skupiał się na najważniejszych klasykach i w konsekwencji rezygnował ze startów w Giro d’Italia. W tym sezonie kontuzja odniesiona w marcu (wybity bark, który wymagał leczenia operacyjnego) zmusiła Boonena do zmiany planów.

Jeszcze nie wiadomo, czy czterokrotny zwycięzca Piekła Północy będzie miał za zadanie walczyć na finiszach etapów czy jednak skupi się na pomocy szybszemu koledze (Mark Renshaw lub Mark Cavendish). Giro d’Italia rozpocznie się 9 maja w Sanremo, a na trasie znajdzie się wiele okazji do walki o etapy, gdyż organizatorzy przewidzieli siedem etapów dla sprinterów oraz drużynową czasówkę, w której Etixx z pewnością powalczy o zwycięstwo i różową koszulkę.

Michał Kapusta