The-Peloton-passes-throug-012Znamy już trasę nowego wyścigu etapowego w kalendarzu – Tour de Yorkshire (1-3 maja). Wyścig odwiedzi miejsca, gdzie w ubiegłym roku gościła Wielka Pętla, ale pozwoli także poznać mniej znane części Yorkshire. 

Głównym motywem, dla którego Amaury Sport Organisation (ASO), zdecydowała się na zorganizowanie tego wyścigu, był fakt, jak wielu kibiców wyszło na szosy Yorkshire w lipcu ubiegłego roku, gdy przejeżdżał tamtędy Tour de France. Szacuje się, że brytyjskie etapy obejrzało w sumie 2,5 miliona ludzi.

Na trasie nie zabraknie trudności. Na pierwszym etapie na zawodników będzie czekało w sumie 2300 metrów przewyższenia. Drugi odcinek będzie stosunkowo płaski, bo tylko z dwiema premiami górskimi, ale nieprzyjemnym utrudnieniem może być wiatr. Trzeci i zarazem ostatni etap, ma być swoistą powtórką z drugiego odcinka Touru 2014. Na kolarzy będzie czekało sześć oznaczonych podjazdów (w sumie 3100 metrów wspinaczki). Organizatorzy zapowiadają, że na zakończenie Tour de Yorkshire zobaczymy brytyjski Liege-Bastogne-Liege.

– Organizujemy ten wyścig, bo chcemy rozpowszechniać miłość do kolarstwa. Chcemy, aby ta pierwsza edycja nawiązywała do etapów Tour de France, ale ich nie kopiowała. Bardzo chcieliśmy, aby poprowadzić trasę wybrzeżem – powiedział Gary Verity z Welcome to Yorkshire.

W wyścigu weźmie udział szesnaście 8-osobowych drużyn, a 2 maja odbędzie się także wyścig dla kobiet.

Trasa Tour de Yorkshire 2015:

Etap 1: Bridlington-Scarborough (174 km)

Etap 2: Selby-York (174 km)

Etap 3: Wakefield-Leeds (167 km)

Foto: Owen Humphreys/EPA

Marta Wiśniewska