scarponi evans cassaniW przededniu Giro del Trentino odbyła się konferencja prasowa, w której udział wzięli między innymi: Cadel Evans (BMC Racing) i Michele Scarponi (Astana).

W Casinò di Arco przed dziennikarzami zaprezentowali się Cadel Evans, Michele Scarponi oraz dyrektor techniczny reprezentacji Włoch, Davide Cassani.

Cadel Evans: “Moim celem w tym roku jest Giro d’Italia, a Trentino jest dla mnie doskonałym miejscem, aby się sprawdzić. Taka taktyka sprawdziła się w roku ubiegłym i postanowiłem ją powtórzyć. Na tej trasie mogę zobaczyć w jakim jestem miejscu, a jest także możliwość przećwiczenia w warunkach wyścigowych jazdy drużynowej na czas. Po upadku na Tirreno – Adriatico nie ma już śladu, co pokazałem w wyścigu Dookoła Kraju Basków. Trentino powinno rozstrzygnąć się na Monte Bondone, ale trzeba uważać na każdym kroku. Myślę, że podczas Giro d’Italia największym rywalem będzie Purito. Co podziwiam w Michele? Zawsze daje z siebie wszystko i ambicje zespołu jest w stanie przedłożyć ponad swoje cele.”

Michele Scarponi: “Wyścig w Trentino to idealne miejsce, by sprawdzić nogę przed Giro. Ja w tym roku mam w swoim kalendarzu także Tour de France. Tutaj chciałbym powalczyć o jak najlepsze miejsce, a okazji do ataków będzie tu bardzo wiele. Ja mimo swojego wieku chce doskonalić swoją jazdę. To mój pierwszy rok w Astanie, a czuje się tu wspaniale. Atmosfera jest dobra, a zespół dąży do wyznaczonych celów. Chcę z całych sił pomagać Nibalemu, to będzie dla mnie wielki zaszczyt jechać u jego boku podczas Tour de France. Mamy w składzie także Fabio Aru, który jest dobrym materiałem na wybitnego kolarza. Będę chciał mu przekazać jak najwięcej moich doświadczeń. Wracając do Trentino – moimi rywalami będą Evans, Pozzovivo, Wiggins i Basso. Co podoba mi się w Cadelu? To wielki mistrz, który nigdy się nie poddaje. Jest bardzo wytrzymały i ma wielką determinację.”

Davide Cassani: “Dla kolarzy, którzy będą jechać Giro d’Italia wyścig w Trentino jest świetnym przetarciem. Często zawodnik będący w czołówce Giro del Trentino, potwierdza swoją dyspozycję na Giro. Mamy tu dobrą atmosferą i naprawdę ciężkie etapy. Nie do końca jestem zadowolony z ostatnich wyników włoskich kolarzy, ale oni będą tak naprawdę rozliczani po mistrzostwach świata. Nie można zapominać, że mamy wielu utalentowanych, młodych zawodników. Fabio Aru czy Moreno Moser mogą nam wkrótce przynosić sukcesy na wielkich wyścigach. Cieszę się, że w ekipach często stawia się na młodzież, bo to kiedyś przyniesie nam ogromne korzyści.”

Cassani na konferencji dostał nagrodę za wielki wkład w kolarstwo włoskie, nie tylko jako kolarz, ale także jako komentator, a teraz dyrektor techniczny. Nagroda nosi nazwę “Premio Ciclismo Vita Mia”.

 

Z Arco, Arek Waluga @ArekWaluga77

Foto:Artur Machnik