jurgen van den broeckJurgen van den Broeck (Lotto Belisol) po straconym minionym sezonie z nadzieją patrzy w przyszłość. Doświadczony Belg liczy, że powalczy o podium generalki podczas Tour de France.

Sezon 2013 rozpoczął się dla van den Broecka bardzo dobrze. Miejsca w TOP 10 generalki przed wszystkim na Volta Ciclista a Catalunya i Tour de Romandie pokazywały, że Belg dobrze przygotował się do sezonu. Jednak upadek na piątym etapie Tour de France zakończył jego sezon. Operacja prawego kolana, długa rehabilitacja – tak wyglądała druga część 2013 roku dla zawodnika Lotto. Na szczęście wszystkie problemy już są za nim, a ambicje sięgają naprawdę bardzo wysoko.

“Po cichu liczę na podium Tour de France. Wiem, że będę miał bardzo trudnych rywali, ale wierzę w swoją dyspozycję. Mam już na koncie dwa czwarte miejsca, teraz trzeba zrobić krok do przodu. Podoba mi się trasa francuskiego wyścigu, ale trzeba uważać na tym brukowanym etapie. Nie chcę tam stracić swojej szansy. Problemy z kolanem zostały za mną i nie chciałbym już nigdy być w podobnej sytuacji. Kilka godzin dziennie ćwiczeń z fizjoterapeutą, zakaz jazdy na rowerze – to nie były dobre miesiące dla mnie. Wróciłem do treningów na rowerze w październiku i moje wyniki są bardzo dobre. Tak naprawdę mogę być z drużyną od samego początku przygotowań do nowego sezonu, co stawia mnie na równi z moimi potencjalnymi rywalami na Tour de France.” mówi Jurgen van den Broeck.

“Rozpocznę sezon w Argentynie, podczas Tour de San Luis. Następnie wystąpię w Challenge Mallorca i Tour of Oman. Postanowiłem odpuścić wyścig Paryż – Nicea, a zadebiutuje na Tirreno-Adriatico. Pojadę także Tour de Romandie, a celem numer dwa na sezon 2014 będą dla mnie ardeńskie klasyki.” zakończył Belg.

 

Foto:bettiniphoto.net

Arek Waluga