Gianni MeersmanBelgijska drużyna Omega Pharma-Quick Step rozpoczęła wyścig Volta a Catalunya z przytupem. Dwa etapy z rzędu wygrał Gianni Meersman, który jest także liderem wyścigu. Ponadto, Omega kontrolowała przebieg etapu i nie dała się oszukać przez żadną z pozostałych ekip. A oto, co po etapie powiedział sam zainteresowany:

To był wspaniały dzień dla naszej drużyny. Spodziewaliśmy się, że nie otrzymamy dużej pomocy od innych ekip w prowadzeniu peletonu, co jest zresztą naturalne, ale zdołaliśmy udźwignąć ten ciężar. Podobnie, jak wczoraj chłopaki poradzili sobie znakomicie. Ostatnie kilometry były nerwowe, ale opanowaliśmy sytuację, zawsze ktoś z nas był na przedzie. Muszę powiedzieć, że drużyna wykonała fantastyczną pracę na ostatnich dwóch kilometrach. Dries [Devenyns- przyp. red.] znakomicie zlikwidował odjazd dwóch kolarzy z Blanco i wtedy Andy Fenn znakomicie wyprowadził mnie na ostatnie 200 metrów.

Cieszę się, że zdołałem ponownie wygrać, oraz że genialna praca moich kolegów nie zmarnowała się. W tej ekipie, każdy wie co ma robić i to sprawia, że jeździ się z wielką przyjemnością. To specjalny moment w mojej karierze, ponieważ po raz pierwszy wygrałem dwa etapy z rzędu. To naprawdę osobliwe uczucie po tylu w wyrzeczeniach, które dotychczas musiałem wykonać, by móc odnieść te sukcesy. Myślę, że także moja rodzina, mimo, że nie widzimy się zbyt często, jest ze mnie dumna i szczęśliwa.

Jeśli chodzi o etap jutrzejszy, to wjeżdżamy w góry. Moja rola się odwróci. Teraz to ja będę pomagał moim kolegom, aby zajęli jak najlepsze miejsce. W ten sposób będę chciał się im także odwdzięczyć za to, co dla mnie zrobili do tej pory.

 

Foto: corvospro.com

Marta Wiśniewska