Specjalnie dla naszosie.pl Maciej Bodnar (Liquigas-Cannondale) podzielił się wrażeniami po udanej czasówce wyścigu Driedaagse De Panne-Koksijde, gdzie zajął 5. miejsce. Polak ukończył zmagania w belgijskiej etapówce na 3. pozycji.

Maćku serdeczne gratulacje za bardzo dobry występ. Jak oceniasz cały start i dzisiejszą czasówkę ?

 M.Bodnar – zacznę od czasówki, ciężko było. Dwa dni temu miałem upadek i boli mnie kolano, tak więc starałem się wypaść jak najlepiej a formę mam w chwili obecnej  dobrą. Nie chcę się usprawiedliwiać, jednak odczuwałem dzisiaj to kolano.

Nie chcę gdybać co by było gdyby… 3 miejsce w takim wyścigu to naprawdę sukces.

M.Bodnar – pomagał mi cały zespół, zwłaszcza wczoraj mocno pracowali dla mnie Daniel Oss i Peter Sagan. Drużyna osłaniała mnie przed wiatrem, a Peter i Daniel mieli pilnować i w razie czego kasować ucieczki, które by mi zagrażały. Dzisiaj na tym porannym krótkim etapie zespół kontrolował, bym dojechał w peletonie bo wiadomo było, że wszystko rozegra się na popołudniowej czasówce. Wykonali kawał świetnej roboty, za co całej drużynie bardzo dziękuje.

Widać że jesteście bardzo dobrze przygotowani do sezonu, parę dni temu Sylwester Szmyd teraz Ty…

M.Bodnar – formę mam taką jak widać. Dyrektorzy sportowi mnie i Sylwkowi dają zielone światło, więc trzeba to wykorzystywać. To nie jet tak, że tylko jesteśmy pomocnikami. Dostajemy wolną rękę i pomoc całej drużyny, bo widzą naszą wysoką formę. Zresztą cały zespół jest bardzo dobrze przygotowany do sezonu.

To bardzo cieszy, a jak z dalszymi startami skoro jest dobra forma i zielone światło?

M.Bodnar – na pewno Romandia na którą pojadę, by dobrze potrenować. Następnie parę dni wakacji ( śmiech ) bez roweru i już ostre przygotowania do Giro. Mocno przepracowałem ostatni okres startowy zwłaszcza na Tireno Adriatico – oj tam się naprawdę solidnie napracowałem – więc po Romandi chwila odpoczynku musi być. Giro to Giro tam już nie ma czasu na trening.

Maćku, gratulujemy – piszę gratulujemy – dzisiejszą czasówkę oglądałem razem z zespołem Warmi i Mazur, która przyłącza się do gratulacji, nie będę Ciebie dłużej męczył bo wiem że rozmawiasz z autokaru który wiezie Was do Hotelu. Pozdrów, podziękuj i pogratuluj całej drużynie i życzymy dalszych sukcesów.

M.Bodnar – nie nie męczysz ( uśmiech ). Dziękuje i również pozdrawiam zawodników z Warmi i Mazur i wszystkich kibiców w Polsce.

rozmawiał – Artur Machnik naszosie.pl

Foto: bettiniphoto.net