Thomas Voeckler może dość późno rozpocząć sezon 2012 ponieważ jego ekipa Europcar, jest pomijana w rozdawaniu zaproszeń na wyścigi, które odbędą się w styczniu i lutym.

Europcar w przyszłym sezonie musi zadowolić się licencją pro-kontynentalną. Mimo prawie pewnego zaproszenia na Tour de France, Voeckler i jego pomocnicy, mogą mieć trudne przygotowania do najważniejszego wyścigu w sezonie.

„Mamy problem, ponieważ nie dostajemy zaproszeń na luty”, przyznaje Voeckler w rozmowie dla L’Equipe. „Nie będzie nas w Katarze, ani w Omanie. Od organizatorów Mallorca Challenge, nie dostaliśmy jeszcze odpowiedzi. To skomplikowana sytuacja, ale tak to jest w przypadku zespołu z drugiej dywizji”.

„Prawdopodobnie sezon rozpoczniemy we Francji od Etoile de Bessèges, Grand Prix La Marseillaise lub Tour de Mediterranean”, kończy czwarty kolarz Tour de France.

Andrzej

Poprzedni artykułStroje BDC MarcPol Jamis Team na rok 2012!
Następny artykułPiewsze zgrupowanie BDC MarcPol Jamis Team
Andrzej Gucwa
W redakcji naszosie.pl praktycznie od samego początku. Obecnie większość czasu poświęca na prowadzenie grupy GVT. Weekendy zazwyczaj spędza na szosach całej Polski. Dla naszosie.pl zdobył trzy medale Mistrzostw Polski dziennikarzy w tym dwa złote. W Mistrzostwach Świata dziennikarzy na Krecie wywalczył czwarte miejsce w jeździe indywidualnej na czas.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze