Fot: © Sirotti

Dominacja Tadeja Pogačara i zespołu UAE Emirates w światowym peletonie budzi mieszane uczucia, także wśród ekspertów. Thomas Voeckler, były profesjonalny kolarz i obecny trener francuskiej reprezentacji opowiedział między innymi o tejże dominacji, a także o kokndycji francuskiego kolarstwa. 

Thomas Voeckler podsumował ostatnie wyniki i wyzwania, z którymi mierzy się francuski peleton. Jego spostrzeżenia rzucają światło na rozwój młodych talentów oraz na dominację największych gwiazd światowego kolarstwa.

W tym roku, zarówno na Mistrzostwach Świata, jak i Europy, byliśmy w grze, choć za plecami Tadeja Pogačara i Remco Evenepoela. Największą satysfakcją była postawa Seixasa. Na mistrzostwach budowaliśmy taktykę wokół Romaina Grégoire’a, wiedząc jednak, że jeśli to nie zadziała, inni mogą się swobodnie poruszać. Paul przerósł wszelkie oczekiwania. W jego wieku to niesamowite. Nie lubię wracać do domu bez zwycięstwa, ale obiektywnie rzecz biorąc, jako reprezentacja daliśmy świetny występ

Trener francuskiej reprezentacji podsumował ostatnie zmiany w światowej klasyfikacji kolarzy i poziom rywalizacji, naświetlając wyzwania, które stoją przed reprezentacją Francji. Zwrócił również uwagę na rosnącą konkurencję i znaczenie posiadania czołowych zawodników, którzy potrafią regularnie wygrywać i zdobywać punkty, co jest kluczowe w walce o najwyższe miejsca w światowym rankingu.

Między 2020 a 2021 mieliśmy tygodnie, w których byliśmy pierwsi nawet w klasyfikacji światowej. W 2024 spadliśmy na piąte miejsce, a w tym roku oscylowaliśmy między czwartym a siódmym miejscem. To pokazuje, jak znacznie poziom się podniósł ostatnio i jak ważne jest posiadanie zawodnika zdolnego do wielu zwycięstw, a co za tym idzie, do zdobywania wielu punktów. Bez jednego czy dwóch zawodników, którzy często wygrywają, walka o czołowe miejsca w tym rankingu jest praktycznie niemożliwa. We Francji jednak pojawiło się dwóch zawodników, którzy się wybijają, właśnie Seixas i Paul Magnier. Mają różne style, ale to ogromne talenty

Voeckler docenia Pogačara, jednak przyznaje, że dominacja Słoweńca i jego drużyny nie sprzyja rywalizacji i zrobiła się po prostu nudna. Francuz poddał również pod wątpliwość czy drużyna z Emiratów funckonuje na takich samych zasadach finansowych jak reszta peletonu.

On jest fantastyczny, to co robi jest niesamowite, i robi to z lekkością oraz radością ścigania, co budzi ogromny podziw. Ale tak, jest to też nudne. Na mistrzostwach Europy zainteresowanie wyścigiem dotyczyło tego, kto zajmie trzecie miejsce. Nie uważam, że to sprzyja rywalizacji i niepewności. Dodatkowo dominacja UAE Emirates XRG tworzy wiele problemów dla innych zespołów. Jeśli jedna drużyna pozyskuje wszystkich najlepszych zawodników, ma środki, by robić wszystko na najwyższym poziomie, i prawdopodobnie działa na innych zasadach finansowych niż zespoły sponsorowane przez tradycyjne firmy, w efekcie łamie zasady rynku. Dziś, by być wśród 10 najlepszych drużyn świata, potrzebujesz funduszy, które są dwukrotnie wyższe niż przed pięciu laty. To nie jest zrównoważone dla wszystkich

Trener reprezentacji „Trójkolorowych” wypowiedział się również na temat ewentualnego wprowadzenia limitu wydatków. Przyznał, że jego zdaniem samo wprowadzenie takiego limitu nie rozwiązałoby sytuacji, a problem jest bardziej złożony.

Mogłoby to pomóc, ale wymagałoby zgody wszystkich stron. W innych sportach widziano, że mimo limitów w płacach, dalej dochodziło do nadużyć. Problem polega na tym, że ogromne pieniądze, które napłynęły do kolarstwa, podniosły koszty wszystkiego: pensji, wydatków, wymagań. I niektóre firmy w kolarstwie przestały inwestować, bo inwestowanie wymaga teraz więcej niż dawniej. Przede wszystkim trzeba zahamować tę „inflację”, ale to wymaga ogromnego porozumienia między zespołami, UCI, organizatorami i innymi podmiotami

Zapytany o to czy pobieranie opłat od widzów na trasie wyścigów mogłoby być jakimś rozwiązaniem, Voeckler sprzeciwił się takiemu pomysłowi.

Uważam, że kolarstwo powinno pozostać darmowe. To symboliczna, ale ważna sprawa. Można jednak wyobrazić sobie uruchomienie niewielkich, płatnych stref, może dla sponsorów czy ważnych osób, aby generować przychody. Jeśli chodzi o prawa telewizyjne, to niektóre wyścigi płacą za transmisje, a nie odwrotnie. Organizatorzy mogą zyskać na niektórych wyścigach, ale tracą na wielu innych. Można pomyśleć o lepszym podziale dostępnych środków, ale to nie przywróci równowagi między zespołem takim jak UAE, a mniejszymi grupami

Na koniec Voeckler odniósł się do swoich nadziei na zbliżający się sezon 2026.

Mam nadzieję na więcej niepewności. Uwielbiam Pogačara, ale gdy on startuje, emocje związane z wyścigiem często są ograniczone. To z kolei powoduje, że niektórzy zawodnicy unikają wyścigów z jego udziałem. Dla Francji jestem optymistą. Mamy kilku młodych, którzy są gotowi zrobić duży krok naprzód: Grégoire, Magnier, Kevin Vauquelin… Jeśli wszyscy lub nawet niektórzy z nich staną się stałymi pretendentami do ważnych zwycięstw, będziemy mieli świetny sezon. W każdym razie mniej przewidywalny 2026 byłby idealny

Poprzedni artykułMedia: Fernando Gaviria trafi do Caja Rural – Seguros RGA
Następny artykuł„Dalej Na Północ Rowerem Się Nie Da” 2025: Zuzanna Krzystała i Ksawier Garnek najlepsi w elicie
Artur Goławski
Kiedyś szef ligi hiszpańskiej i wydawca na iGol.pl oraz regionalny wysłannik Kuriera Lubelskiego. Dziś zakręcony na punkcie kolarstwa (nie tylko tego na szosie). Miłośnik gotowania, NBA i języków romańskich. Prowadzę małe domowe zoo, składające się dwóch psów i trzech kotów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze