Drużyna Vacansoleil-DCM wzmocniła się o kolejnego górala. Tym razem jest to Rafael Valls, który trafił do drużyny Tomasza Marczyńskiego i Jacka Morajko z rozpadającej się ekipy Geox-TMC.

Po tym jak włoski potentat obuwniczy wycofał się ze sponsorowania hiszpańskiej drużyny pro-kontynentalnej, 24-letni Hiszpan został bez kontraktu na przyszły sezon. Pomocną dłoń wyciągnęła do niego holenderska drużyna WorldTour – Vacansoleil-DCM.

“Staraliśmy się o Vallsa już w 2010 roku. Znam tego zawodnika i wiem jaki potencjał w nim drzemie”, powiedział dyrektor ekipy Daan Luickx. “To zawodnik, którego wiek i charakterystyka ścigania idealnie pasuje do naszego zespołu. Wiążemy z nim wielkie nadzieje i wierzę, że będzie to duże wzmocnienie naszego składu walczącego w trudnym terenie”.

Valls wyrobił sobie renomę w 2010 roku, kiedy to na początku sezonu, dwa dni jechał w żółtej koszulce lidera podczas Tour de San Luis. Startował również w Tour de France, gdzie był drugi na 7. etapie do Station des Rousses, gdzie przegrał tylko z Sylvain`em Chavanel.

W sezonie 2011 nie było już tak dobrze. Głównie za sprawą mononukleozy, która męczyła go w maju. Teraz po wyleczeniu się, ma nadzieję na dobry sezon w innej ekipie.

“Wybrałem Vacansoleil-DCM, ponieważ zespół interesował się mną w 2010.r. Szefowie nie zrazili się moim słabym sezonem i znów chcieli mi zaufać. Ponadto, ten zespół stawia na młodzież i od razu mam szanse pracować na własne konto. Po za tym w ekipie WorldTour mam pełen komfort co do swojego kalendarza startów. Myślę, że mam tutaj duże szanse, aby być liderem na którymś z wielkich wyścigów”, kończy.

Andrzej