Po bardzo „rozczarowującym sezonie”, Janez Brajkovič przygotowuje się do następnego – 2012 roku roku, kiedy to przejdzie z RadioShack do Astany.
Zwycięzca Critérium du Dauphiné 2010, kiedy wygrał pokonując Alberto Contadora, powiedział że tegoroczna kraksa na Tour de France, która wyeliminowała go z zjazdy w Wielkiej Pętli, była strasznym momentem.
„Byłem bardzo zmotywowany na ten Tour, chciałem dać z siebie wszystko. Pod ten start poświęciłem cały sezon i wiele przygotowań”, powiedział. W rezultacie nie trafił ze szczytem formy na Vuelta a Espana, które musiał jechać z przymusu. Ostatecznie, wyścig dookoła Hiszpanii skończył na 22. pozycji.
Brajkovič jest podekscytowany faktem powrotu do Astany, gdzie ścigał się w 2008 i 2009 roku. Ekipą, kierował wtedy jego obecny szef, Johan Bruyneel. Słoweniec współpracował z Belgiem od 2005 roku, więc odejście od legendarnego autora sukcesów Lance`a Armstronga jest odważną decyzją.
„Po kilku, długich rozmowach z Giuseppe Martinellim (szefem Astany), postanowiłem przejść do ekipy w której mam wolność. Mogę swobodnie ustalać swój kalendarz startów”.
W przyszłym sezonie, były mistrz świata wojskowych (gdzie pokonał naszego Michała Ładosza), chce pojechać Tirreno-Adriatico (zamiast Paryż-Nicea, gdzie zajął 7. miejsce w tym roku) oraz „jeden lub dwa klasyki. Następnie Tour de Romandie, Critérium du Dauphiné lub Tour de Suisse, by być w optymalnej formie na Tour de France”.
Brajkovič jest również chętny, do „dzielenia się” wyścigami, z innymi klasowymi zawodnikami w jego nowej ekipie, w tym z Alexandrem Vinokourovem. „Oczywiście Vino jest naszym liderem i wierzę, że dobrze będzie nam się razem współpracowało”, odpowiedział dyplomatycznie.
Andrzej

![Boska komedia Marka Rutkiewicza cz. 3 – Czyściec [wywiad]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2024/11/Marek-Rutkiewicz-na-etapie-ktory-pozbawil-go-zwyciestwa-w-Tour-de-Pologne-2004-218x150.jpg)
![O kolarstwie w Słowenii słów kilka… [felieton]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2020/09/pogacar-roglic-mezgec-218x150.jpg)





