Brytyjczyk Mark Cavendish wygrał w Londynie przedolimpijski test, finiszując najszybciej z około 20-osobowej grupy, która stworzyła się w wyniku kraksy, niespełna 3 km przed metą.

Kolarze rywalizowali na przyszłorocznej olimpijskiej trasie o długości 140 kilometrów.

W ucieczkę dnia zabrali się: Kristian House (Rapha Condor – Sharp), Liam Holohan (Team Raleigh), Tom Murray (Sigma Sport – Specialized) i Cleberson Weber (Brazylia). Ich maksymalna przewaga wynosiła 6:32 na 50 kilometrze.

Jednak kolarze reprezentacji Wielkiej Brytanii wzięli się do pracy, chcąc aby wygrał ich lider Mark Cavendish. Ta sztuka udała im się.

Końcówka wyścigu to niesamowite tempo i … kraksa, która miała miejsce na 3 kilometry przed kreską. Uniknąć kraksy udało się jedynie 20 zawodnikom.

Najszybciej z nich finiszował Cavendish, drugi był Sacha Modolo (Włochy), trzeci Samuel Dumoulin (Francja). Na doskonałym, piątym miejscu przyjechał reprezentant Polski Michał Gołaś.

Pozostali Polacy też bardzo ładnie. Na 11 pozycji uplasował się Bartłomiej Matysiak, 14 był Michał Kwiatkowski, a 20 Marcin Białobłocki.

Pełne wyniki London-Surrey Cycle Classic 2011 > tutaj