Po fenomenalnych startach w ardeńskich klasykach,  Philippe Gilbert objął prowadzenie w rankingu światowym. Belg stał się pierwszym zawodnikiem w historii, który wygrał Brabantse Pijl, Amstel Gold Race, Fleche Wallonne i Liege-Bastogne-Liège w jednym sezonie.

Tymczasem, Australijczyk Cadel Evans dzięki zwycięstwu w Tour de Romandie, wskoczył na trzecie miejsce. Drugi jest Fabian Cancellara.

Najbliższe trzy tygodnie, to 1596 punktów do rozdania. To z pewnością pomiesza w obecnej klasyfikacji. W przypadku, gdy Włoch Michele Scarponi stanie na podium Giro d’Italia, powinien zdetronizować Gilberta. Tymczasem innym zagrożeniem, które wisi nad czołówką jest Albert Contador. Hiszpan również powinien stanąć na podium we włoskim tourze.

W klasyfikacji narodów, Belgia nie zdobyła punktów, lecz nadal zachowuje prowadzenie. Australia zmniejszyła stratę, ale szczególnie Włochy i Hiszpania zagrażają Belgom w perspektywie Giro.

HTC-Highroad zachowuje prowadzenie w klasyfikacji drużynowej, dzięki dobrym wynikom Tonego Martina i Marco Pinottiego w Tour de Romandie.

1          Philippe Gilbert (Bel) Omega Pharma-Lotto     356      pkt.

2          Fabian Cancellara (Sui) Leopard Trek  236

3          Cadel Evans (Aus) BMC Racing Team            232

4          Matthew Goss (Aus) HTC-Highroad   203

5          Andreas Klöden (Ger) Team RadioShack       202

6          Michele Scarponi (Ita) Lampre-ISD    202

7          Tony Martin (Ger) HTC-Highroad       197

8          Samuel Sanchez (Spa) Euskaltel          163

9          Robert Gesink (Ned) Rabobank          156

10        Alexandre Vinokourov (Kaz) Pro Team Astana           146

Andrzej