Mam już pierwszy start w nowych barwach za sobą w wyścigu Tour of South-Africa. Oczywiście nie obiecywałem sobie za wiele po tym wyścigu, ponieważ znam dobrze swój organizm i wiem na co mogłem liczyć o tej porze roku.
Ostatni raz w lutym ścigałem się w 2003 roku więc dla mnie jest to spora zmiana. Jadąc na ten wyścig miałem w planie po prostu go przejechać treningowo i udało się to wykonać porządnie, ponieważ start ten był naprawdę ciężki.
Wpłynęła na to przede wszystkim temperatura, która codziennie wahała się w granicach 35-40st. Podczas tego wyścigu mieliśmy wszystko co można spotkać, wiatry, góry, ucieczki i przede wszystkim za dużo kraks. Na starcie każdego etapu myślałem, żeby tylko dziś gdzieś się nie zaplątać i nie poobijać nie potrzebnie już w lutym, niestety takiego szczęścia nie miał Mateusz Taciak, który podczas 3 etapu poważnie się poobdzierał.
Śmiało mogę powiedzieć, że było to solidnie przepracowane 7 dni, przejechaliśmy prawie 1100km wyścigowych, które na pewno zaprocentują już w najbliższych startach. Teraz kilka spokojniejszych treningów i znowu trzeba wziąć się do solidnej pracy, ponieważ moim najbliższym wyścigiem ma być Volta Catalunya, jest to ciężki i prestiżowy wyścig, na którym całej ekipie będzie zależało żeby dobrze wypaść.
Źródło: www.mariuszwitecki.pl



![Mariusz Witecki: „Mistrzostwo Polski Maćka Paterskiego było dla nas przełomowe” [wywiad]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2021/12/269738923_254926920065963_2695842015298255355_n-218x150.jpg)
![Mariusz Witecki: „Bardzo chcemy wygrać mistrzostwa Polski” [wywiad]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2021/06/Voster-218x150.jpg)
![Mariusz Witecki: „Voster ATS Team chce być jedną z najlepszych ekip kontynentalnych w Europie” [wywiad]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2020/12/MariuszWitecki_RyszardRoczniak-218x150.jpg)


