Premier Hiszpanii José Luis Rodríguez Zapatero, publicznie oświadczył iż uważa Alberto Contadora za “niewinnego”. W czwartek, Zapatero na swoim Twitterze napisał że „nie ma powodu do karania Alberto Contadora”.

Może to być ostatnia deska ratunku dla Contadora, który czeka aż Hiszpańska Federacja Kolarska oraz jej komisja dyscyplinarna, wyda ostateczną decyzję dotyczącą jego pozytywnego wyniku kontroli dopingowej na clenbuterol, podczas zeszłorocznego Tour de France. Ostatnie wypowiedzi przedstawicieli komisji badającej sprawę „El Pistolero”, sugerują, że Hiszpan może dostać roczny zakaz startów.

Według dziennika AS, prowadząca dochodzenie sędzia Carmen Victoria López Muñoz, uważa że jednym z czterech powodów, które spowodowały pozytywny wynik są: transfuzja, mikro-dawkowanie, suplementy witaminowe lub zanieczyszczone mięso. Tylko ostatnia możliwość może spowodować że Contador nie zostanie zawieszony i odrzuci pozostałe trzy.

Tymczasem Prezydent Hiszpańskiego Związku Kolarskiego, Juan Castaño zgodził się z ostatnią wypowiedzią Contadora w której stwierdził że „przepisy antydopingowe zatrzymały się na latach 60”. “To prawda, przepisy nie są logiczne, biorąc pod uwagę postęp naukowy. Nie ma żadnych progów ilości substancji, w odniesieniu do niektórych nowych produktów które, zdaniem ekspertów nie zwiększają wydolności  w niewielkich ilościach”, powiedział Castaño.