Mallorca, Hiszpania była miejscem pierwszej konferencji prasowej zespołu Omega Pharma-Lotto w 2011 roku. W roli głównej występowali: dyrektor drużyny Marc Sergeant oraz dwie gwiazdy zespołu Philippe Gilbert i Jurgen Van Den Broeck.

W Hiszpanii zabrakło Andre Greipela, który przygotowuje się do debiutu w barwach belgijskiego Teamu, który nastąpi podczas australijskiego Tour Down Under. Z kolei Sergeant i dwójka jego belgijskich kolarzy przedstawiło swoje cele na nadchodzący sezon.

“Zacznę na Majorce, a następnie przejadę Het Nieuwsblad, Strade Bianche, Tirreno-Adriatico, E3 Prijs Vlaanderen – Harelbeke i Gent Wevelgem. Jak zwykle pojawię się na KBC-Driedaagse De Panne-Koksijde i De Brabantse Pijl – La Fleche Brabançonne”, powiedział Gilbert, przedstawiając swoje starty kontrolne przed ardeńskimi klasykami.

Gilbert ma za sobą dobre dwa sezony. W ubiegłym roku triumfował w Amstel Gold Race i Giro di Lombardia, dorzucił do tego dwa etapy Vuelta a Espana i Giro del Piedmonte.

“Jeśli uda mi się osiągnąć to samo co w ubiegłym roku, będzie fantastycznie. Choć ciężko jest to osiągnąć. Jeśli już udało by się to powtórzyć, było by to znakomite dla całej drużyny”, powiedział.

Van Den Broeck jest innym typem zawodnika niż jego rodak, jednak on też chciałby powtórzyć to co udało się osiągnąć w zeszłym roku. To był przełomowy sezon dla 26-latka, który zajął piąte miejsce w Tour de France. Często był na froncie w Alpach i Pirenejach, ale przyznał że jego taktyka może się zmienić w tym roku, jeśli będzie walczył o klasyfikację generalną.

“Poprawiłem się trochę w jeździe pod wiatr. Nadal uważam, że moje umiejętności w jeździe w górach się polepszają, również jestem mądrzejszy o aspekty taktyczne. Jestem pewniejszy siebie. Może po prostu trzeba grać nieco więcej w pokera z resztą chłopaków czołówki, niż czekać na ich ruchy jadąc za ich plecami”, powiedział.

Foto: www.corvospro.com

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments