Pegasus Team, w którym w przyszłym sezonie będzie startował Jacek Morajko, otrzymało licencję Professional Continental, choć liczyło na ProTeams.

Według kryteriów stosowanych przez UCI podczas wyboru zespołów, które będą jeździć na licencji Proteams, Pegasus znalazł się poza czołową 20 najlepszych drużyn na świecie, dopiero na 23. miejscu w klasyfikacji, więc o licencji ProTeam nie było mowy.

Menadżer, Chris White chce by zespół Pegasus był pierwszym zespołem z Australii, który otrzyma licencję ProTour. „Byliśmy oficjalnie poinformowani przez UCI, że nie jesteśmy wśród najlepszych 20 drużyn w rankingu, co oznacza, że będziemy zespołem Pro Continental na rok 2011. Naszym celem było uzyskanie licencji ProTeam w 2011 roku, nieukrywam, że jesteśmy trochę rozczarowani, ale akceptujemy decyzję UCI. To była tylko kwestia kryteriów sportowych, a inne zespoły lepsze od nas. Ale i tak będziemy mogli brać udział w największych wyścigach na świecie. Jesteśmy w kontakcie z kilkoma organizatorów świetnych wyścigów i jesteśmy przekonani, że będziemy mieli świetny sezon w przyszłym roku i że uda nam osiągnąć wielkie rzeczy”, powiedział White.

Były zawodnik Garmin-Transitions, Hunter powiedział zeszłym tygodniu, że nie zamierza odchodzić z zespołu nawet, kiedy ten nie otrzyma licencji ProTeam. „Czekamy na decyzję UCI, ale nie będę rozczarowany, jeśli nie nastąpi to w 2011 roku. Zawsze chcę uczestniczyć w Tour de France, ale jeśli mam go pominąć w przyszłym roku, ponieważ budujemy dobry projekt, zostaję z moją nową ekipą”.

Galopente

Foto: Robert Słupik (naszosie.pl)