Poniedziałek to kolejny dzień zmagań w Pirenejach. Kolarze mają do pokonania 187,5 kilometrowy odcinek z Pamires do Bagnères-de-Luchon. Na trasie znajdują się dwie premie lotne oraz cztery górskie.

Piętnasty etap tegorocznego Touru a dokładnie jego pierwsza połowa jest podobna do poprzedniego. Pierwsza część jest pofałdowana, co sprzyja harcownikom do podjęcia próby ucieczki. Ze względu na ilość premii górskich w ucieczce może znaleźć się lider tej klasyfikacji Anthony Charteau, bądź drugi góral tego wyścigu Jerome Pineau.

Premie górskie na 15 etapie Tour de France:

1. Km 30.0 – Côte de Carla-Bayle (3.1 km, 4.1 % – Kat 4)

2. Km 105.0 – Col de Portet-d’Aspet (5.8 km, 6.8 % – Kat 2)

3. Km 126.5 – Col des Ares ( 6.1 km, 4.7 % – Kat 2)

4. Km 166.0 – Port de Balès – (19.3 km, 6.1 % – Kat H)

Będą także dwie lotne, pierwsza na 55 kilometrze, druga na 136.

Jeśli powstanie ucieczka może być dogoniona przed ostatnim, najwyższym podjazdem. Z pewnością dojdzie do samotnych ataków kolarzy z ucieczki. Peleton może się podzielić już na 105 kilometrze, kiedy rozpocznie się wspinaczka pod Col de Portet-d’Aspet.

Na około 42 kilometry przed metą rozpocznie się podjazd pod najwyższy szczyt etapu, czyli Port de Balès. Zobaczymy zapewne wiele samotnych ataków, powstające mniejsze grupki, wielu odpadających kolarzy, walczących ze sobą faworytów.

Po osiągnięciu szczytu, na 166 kilometrze, rozpocznie się zjazd prowadzący do mety. Jest to typowo techniczna końcówka etapu, dzięki któremu można zdobyć wiele cennych sekund. Jednym z pretendentów do zwycięstwa etapowego może być Samuel Sánchez, który świetnie sobie radzi w takich warunkach.

Mapa 15 etapu Tour de France > tutaj

Profil 15 etapu Tour de France > tutaj

Ostatnie kilometry > tutaj

Plan transmisji TV > tutaj

Prezentacja Tour de France > tutaj