Trasa była bardzo selektywna, krótkie ale sztywne podjazdy dały się we znaki wszystkim. Bardziej preferowała kolarzy, którzy dobrze czują się w górach.

Cała nasza drużyna pokazała dziś klasę, byliśmy od początku we wszystkich akcjach, także w tej decydującej. Ja wygrałem, jestem Mistrzem Polski, mam już na swoim koncie srebro też na tej trasie, dziś dołożyłem do kolekcji złoto.

Jak trenowaliśmy z Mariuszem tutaj, zastanawialiśmy się wpólnie co by było, gdybyśmy razem mieli walczyć o tytuł mistrza. Ustalilismy między sobą, że jeśli tak by się zdarzyło, to Mariusz w związku z tym że ma na swoim koncie złoto, odda mi zwycięstwo. Tak też się stało. Jeździmy w tych samych barwach, uciekliśmy we dwóch i ktoś musiał wygrać.

Chcielibyśmy bardzo podziękować wszystkim kibicom, którzy nas dopingowali na całej trasie, bardzo nam to pomogło, jesteśmy bardzo szczęśliwi.

Wysłuchał: Marek Bala

Foto: Robert Słupik (naszosie.pl)