Movistar Team / Twitter

Badanie ultradźwiękami wykazało u Mikela Landy (Movistar), który ucierpiał w kraksie podczas wyścigu Clasica San Sebastian, dodatkowe złamanie – żebra. Nie wydłuży ono jednak czasu dochodzenia do zdrowia.

Drużyna Movistar w oświadczeniu aktualizaującym informacje o stanie zdrowia Landy, podtrzymuje, że będzie on potrzebował od dwóch do trzech tygodni całkowitego odpoczynku.

Bask rozpoczął rozpoczął rehabilitację pod okiem zespołu fachowców, która ma przyspieszyć jego powrót do pełni sił.

Pod okiem sztabu medycznego drużyny Movistar, lekarza klubu Deportivo Alavés, doktora Javiera Barrio, oraz traumatologa Mikela Sáncheza, Landa jest poddawany serii rozmaitych ćwiczeń, które mają wzmocnić kontuzjowane miejsca, pomóc wchłonąć się krwiakom, zmniejszyć ból i sprawić, żeby złamania szybciej się zrastały. Mikel pozostaje w dobrym nastroju i jest optymistycznie nastawiony

– napisano w oficjalnym oświadczeniu.

Celem jednego z liderów Movistaru jest wyleczenie się do czasu wyścigu Vuelta a España, ale przy tej sprawie wciąż stoi znak zapytania. Przypomnijmy, że kierownictwo drużyny ogłosiło po Tour de France, że w ostatnim wielkim tourze sezonu ponownie wystartują trzej muszkieterowie – Quintana, Landa i Valverde.