Foto: Santos Women's Tour

Już za nieco ponad miesiąc, Panie wrócą na szosy. Dziś zaprezentowano trasę żeńskiej edycji Tour Down Under 2018.

W przyszłym sezonie, australijski wyścig będzie trwał 4 dni, co jest związane z podniesieniem kategorii do 2.1. Tym samym ściganie na antypodach potrwa nieco dłużej.

Już pierwszego dnia rywalizacji, zawodniczki będą miały do pokonania ponad 115 kilometrów pagórkowatej trasy. Na pierwszym etapie organizatorzy przygotowali rundę po wzgórzach okalających Adelajdę, pełną niespodzianek, takich jak Cyanide Climb czy Mount Torrens.

Drugi etap zakończy się finiszem pod Mengler’s Hill. Po 102 kilometrach rywalizacji, zawodniczki zmierzą się z krótkim, lecz stromym wzniesieniem, gdzie nachylenie momentami dochodzi do 14,4%.

Najdłuzszy (122,4 km), trzeci etap także może wnieść sporo zmian w klasyfikacji generalnej. Co prawda końcówka nie będzie już tak trudna jak dzień wcześniej, lecz usytuowany blisko mety podjazd pod Comet Mine może dać możliwość rozerwania stawki.

Ostatni etap wyścigu kobiet nałoży się z męskim People Choice Classic. Panie pokonają w Adelajdzie 20 okrążeń, dających w sumie 46 kilometrów.