Michał Kapusta / naszosie.pl

Niespodziewane staje się faktem. Filippo Pozzato zapowiedział, że z końcem przyszłego sezonu zamierza zakończyć zawodową karierę. 

W rozmowie z La Gazetta dello Sport, włoski kolarz przyznał, że w końcówce sezonu ustawia wszystko pod start w mistrzostwach świata w Bergen, które będą jego ostatnim startem w narodowych barwach. Pozzato jest bowiem świadomy, że w Innsbrucku nie będzie zawodnikiem bardzo przydatnym.

Przez 10 dni postanowiłem odpoczywać, po czym rozpocząłem przygotowania do startu w Bergen. To ostatnia szansa na założenie narodowej koszulki, która jest dla mnie niezwykle cenna

– powiedział Pozzato.

Włoski mistrz zakomunikował też, że przyszły sezon będzie jego ostatnim w zawodowym peletonie.

Przyszły sezon z pewnością będzie moim ostatnim, lecz nie myślę o starcie w Innsbrucku. Trasa będzie dla górali, więc ja nie mam czego tam szukać. Na pewno będę chciał się pokazać na najważniejszych klasykach, by później stworzyć nowy, ciekawy projekt

Treck

– dodał zwycięzca Mediolan – Sanremo z 2006 roku.

Pozzato po zakończeniu kariery ma najprawdopodobniej plan stworzyć nową ekipę zawodową, zarejestrowaną w jego kraju.