Prezentacja trasy przyszłorocznego Tour de France wywołała burzę nie tylko wśród zawodników i kibiców. Dzisiejsze wydarzenie pobudziło także dyrektorów sportowych, którzy zaczęli snuć plany na przyszły sezon. Swoje przemyślenia wyjawił m.in. Dave Brailsford.

Menadżer Team Sky wybrał już dwóch liderów, którzy poprowadzą jego zespół w Giro d’Italia i Grande Boucle. We Włoszech jego zespół poprowadzi Mikel Landa, a we Francji tytułu bronić będzie Chris Froome.

Ze względu na to, że będzie to pierwszy sezon Mikela w naszych barwach, nie chcę zrzucić na niego zbyt dużej odpowiedzialności. Jego zadaniem będzie walka o wygraną w Giro, jednak w innych wyścigach również będziemy chcieli pojechać z nim na 100%. 

Jeden z najbardziej charyzmatycznych dyrektorów w peletonie odniósł się także do tego jak wygląda trasa przyszłorocznej Wielkiej Pętli.

Myślę, że organizatorzy przygotowali doskonałą trasę. Przez całe trzy tygodnie kolarze będą mieli do pokonania ciekawy mix etapów płaskich, górskich i pagórkowatych, co powinno ożywić rywalizację. Dodatkowo sporo zmienić mogą indywidualne czasówki, które mogą odpowiadać każdemu z faworytów. Porównując z zakończonym niedawno sezonem, przyszłoroczna kombinacja jest krokiem w dobrą stronę. 

Czy Team Sky po raz kolejny zdominuje cały kolarski sezon? Dowiemy się tego już za kilka miesięcy.