fot. Charly López/La Vuelta

Szef drużyny INEOS Grenadiers zapewnia, że zwycięzca Tour de France z 2019 roku – Egan Bernal przez, co najmniej kolejne dwa sezony będzie reprezentować barwy brytyjskiej ekipy.

W ostatnim czasie po średnio udanym występie Kolumbijczyka w wyścigu Vuelta a España, który zakończył on na szóstej pozycji w klasyfikacji generalnej w przestrzeni medialnej pojawiły się informacje o rzekomym niezadowoleniu Bernala z postawy zespołu INEOS Grenadiers.

O tych plotkach pisał, między innymi kolumbijski dziennik El Tiempo. Według informacji tej gazety triumfator tegorocznego wyścigu Giro d’Italia miał być rozczarowany jazdą drużyny INEOS Grenadiers na dwóch liderów podczas hiszpańskiego Grand Touru. To w konsekwencji mogłoby być powodem do próby rozstania się z brytyjskim zespołem przez Bernala przed końcem jego kontraktu, który obowiązuje do końca 2023 roku,

Do tych spekulacji medialnych postanowił się odnieść Dave Brailsford. Szef zespołu INEOS Grenadiers zapewnił, że jego 24-letni podopieczny wypełni swoją umowę z ekipą finansowaną przez petrochemicznego giganta.

Jesteśmy w trzecim roku pięcioletniej umowy z Eganem, więc na pewno mamy jeszcze dwa lata do wygaśnięcia jego umowy. Jesteśmy bardzo dumni z Egana. Jest on wspaniałym kolarzem. Zawsze mieliśmy świetne relacje z kolumbijskimi kolarzami. Wygrał dla nas Tour de France i ponownie udowodnił, jaki jest fantastyczny, po tym w jaki sposób wygrał Giro d’Italia. Jest on jednym z naszych kluczowych zawodników w zespole obecnie oraz w przyszłości

– powiedział Brailsford cytowany przez portal Cyclingnews.com.

Wszystko wskazuje, że przynajmniej w 2022 roku Egan Bernal będzie reprezentować barwy zespołu INEOS Grenadiers. W kolejnym sezonie ma on powrócić na Tour de France, aby powalczyć o swój drugi tytuł w „Wielkiej Pętli”, między innymi z Tadejem Pogačarem (UAE Team Emirates) i Primožem Rogličem (Jumbo-Visma).

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments