Fot. Bora-hansgrohe

Niemiecka drużyna Bora-hansgrohe zakończyła swój pierwszy wyścig rangi World Tour, Tour Down Under, w którym Jay McCarthy zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, a sposób jazdy drużyny pokazał, że nie wszystko będzie kręciło się wokół Petera Sagana. 

Słowacki mistrz świata pełnił w tym wyścigu rozmaite role – walczył o wygrane etapowe, pomagał rozprowadzać Sama Bennetta, a także innych kolarzy, walczących o dobre pozycje w kluczowych momentach rywalizacji.

„Wszystkie wyścigi World Tour są dla nas bardzo ważne. Jednym z największych celów w tym sezonie jest zielona koszulka w Tour de France, ale celujemy także w pierwsze piątki w Giro d`Italia z Leopoldem Königiem oraz w Wielkiej Pętli z Rafałem Majką. Chcemy także wygrać 'monument’. Mamy również młodych kolarzy, takich jak Emanuel Buchmann, który w przyszłości może walczyć o najwyższe lokaty w wielkich tourach. Oglądając TDU można było się przekonać, że dobre wyniki są w stanie zapewnić także Bennett i McCarthy”, powiedział portalowi CyclingNews menedżer Bora-hansgrohe, Ralf Denk.

Ralf Denk stwierdził także, że udało się zintegrować dwa obozy w drużynie (stary, pochodzący z Bory-Argon 18 oraz ten, który przyszedł wraz z Peterem Saganem), o co w listopadowej rozmowie z naszosie.pl obawiał się Cesare Benedetti.

Wraz z Peterem przyszli nowi ludzie, nie tylko kolarze, ale także mechanicy i fizjoterapeuci. Ostatecznie, udało się zintegrować. Nasza drużyna rzeczywiście stanowi zgrany zespół”, potwierdził Denk.

Niemiec dodał także, że dla takich zawodników, jak Gregor Mühlberger i Lukas Pöstlberger, którzy na razie będą pełnili wyłącznie funkcje pomocnicze, ogromną motywację stanowi obecność mistrza świata, którego otwarta i szczera osobowość zachęca do poświęceń pozostałych. Potwierdził to w rozmowie z nami Paweł Poljański, który przyznał, że praca dla wartościowych liderów bez wątpienia może przynosić satysfakcję.

Poprzedni artykułTom Boonen będzie używał hamulców tarczowych
Następny artykułNie żyje Dmytro Grabovski
Marta Wiśniewska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. W kolarstwie szosowym urzeka ją estetyka tej dyscypliny stojąca w opozycji do cierpienia. Amatorsko jeździ na rowerze górskim i szosowym, przejeżdżając kilka tysięcy kilometrów rocznie.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze