Łukasz Wiśniowski (Etixx – Quick Step) ma już za sobą pierwsze starty w barwach ekipy WT. Na drużynowym blogu opisał swoje odczucia na temat pierwszych startów i atmosfery w ekipie.
„Przede wszystkim muszę powiedzieć, że czuję się naprawdę tutaj naprawdę komfortowo. Etixx – Quick-Step jest jak rodzina, a taka atmosfera sprzyjała dobrym występom w Tour de San Luis i Dubaju. Mimo, że przejechałem tylko dwa wyścigi to czuję się zmęczony. Miałem za zadanie wyciągać do przodu naszych liderów, a nie zawsze było to łatwe.Były też etapy z długimi podjazdami, a to nie jest moja domena.
Bardzo uderzyła mnie jedna rzecz. Tempo! Dotychczas nie spotkałem się z tym, że rozpoczynamy tak mocno. Później jest niby łatwiej, ale już końcówka to pełny gaz. Muszę się do tego przestawić. Jestem dumny z tego, że dołączyłem tutaj do MŚ Michała Kwiatkowskiego i Michała Gołasia. Podczas Tour de San Luis Polacy stanowili połowę drużyny. Ekipa jest bardzo doświadczona, a w ostatnim sezonie wygrali oni ponad 60 wyścigów. Jest się od kogo uczyć rzemiosła kolarskiego.
Muszę krok po kroku uczyć się wszystkiego od podstaw. Z takim zespołem będzie to łatwiejsze i przyjemniejsze. Każdy chce pomagać i to jest bardzo miłe. Pierwszym moim współlokatorem był Guillaume Van Keirsbulck. Okazało się, że mamy wiele wspólnych zainteresowań, począwszy od muzyki, a skończywszy na grach wideo. Staraliśmy się w czasie wolnym nie rozmawiać o wyścigach.
Nie chciałbym być anonimowym kolarzem, więc troszkę przedstawię się tym, którzy niewiele o mnie dotąd słyszeli. Nie jestem dobrym góralem, ale nie pogardzę pagórkowatymi trasami. Lubię jeździć przy bocznym wietrze, ale to domena całego Etixx – Quick Step. Do tej pory pasowały mi wyścigi w Belgii, Holandii czy Francji. Mam nadzieję, że już po tym sezonie będę bardziej rozpoznawany w peletonie.” zakończył podwójny mistrz Polski orlików z 2013 roku.
Foto: Etixx – Quick Step / TDW Sport



![Tour de Pologne 2026: Faworyci zapowiadają ciekawą walkę na królewskim etapie [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/08/Michal-Kwiatkowski-218x150.jpeg)





Liczymy nA Ciebie, Lukasz.Po tym, co widzialem na pustyni, jest niezle.
powodzenia !!!
Panie Łukaszu,na zdjęciu widać jaką ma Pan gęsią skórkę po etapie.Prosze Pana niech Pan trochę odpuści taki wysiłek.Pomału,stopniowo będzie wtedy dobrze.Bierz Pan przykład Pana Michała,potrafi odpuściś aby potem zaatakować.
Spójrzcie w gogle Cavsa (w zbliżeniu): jakże ciekawe i oryginalne ujęcie naszego młodego kolarza 🙂 !