Fot.: Team Visma | Lease a Bike

Matthew Brennan (Team Visma | Lease a Bike) wykorzystał ciężką pracę kolegów i pewnie triumfował na 11. etapie Vuelta a España 2026. Brytyjczyk po raz trzeci triumfował w hiszpańskim wyścigu, który jest jednocześnie jego pierwszym wielkim tourem w karierze. 

21-letni Brennan dołączył do Tadeja Pogačara (UAE Team Emirates – XRG), który także odniósł trzy zwycięstwa etapowe w tegorocznej Vuelcie. Różnica między nimi polega jednak na tym, że Słoweńca w wyścigu już nie oglądamy. Brytyjczyk natomiast w dalszym ciągu może powiększyć swój dorobek, choć o to nie będzie łatwo, gdyż szans dla sprinterów pozostało coraz mniej. Dzisiaj liczyła się wyłącznie radość z wielkiego sukcesu:

Dziś znów przejęliśmy inicjatywę. Chłopcy dali z siebie wszystko, zwłaszcza po wczorajszym ciężkim dniu. Potrafiliśmy dać z siebie wszystko. W końcówce, utrzymaliśmy swoją pozycję i wiedzieliśmy, że jesteśmy wystarczająco silni, aby powalczyć o zwycięstwo etapowe. Koledzy wykonali fantastyczną robotę na ostatnich 10 kilometrach. Idealnie mnie rozprowadzili i mnie pozostało tylko wykończyć ich wspaniałą pracę, co mi się udało. Jestem bardzo szczęśliwy.

– opowiadał pełen dumy dzisiejszy zwycięzca. Matthew Brennan w dalszej części rozmowy skupiał się przede wszystkim na zespole, rozumiejąc że to jemu zawdzięcza swoje wspaniałe chwile w tym wyścigu:

Wspaniale jest wygrać wygrać trzy etapy. Jestem w zespole, gdzie ścigają się wielcy mistrzowie. Mamy zawodników, którzy stawali na podium w Wielkich Tourach i je wygrywali, a także tych, którzy wygrywali klasyki i inne wielkie wyścigi. Fakt, że się na mnie pracują, to niesamowita okazja. Jestem naprawdę wdzięczny, że dają z siebie wszystko.

– zakończył.


Wszystko o Vuelta a España 2026:

 

Poprzedni artykułVuelta a España 2026: Matthew Brennan po raz trzeci!
Następny artykułMontréal 2026: Stany Zjednoczone z bardzo mocną kadrą
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze