Fot.: Volta a la Comunitat Valenciana

Sztorm Therese całkowicie sparaliżował Wyspy Kanaryjskie. Teneryfa została zasypana śniegiem, a warunki pogodowe spowodowały m.in. odwołanie wielu lotów. To spowodowało, że sporo kolarzy utknęło na wyspie. Część z nich, w tym m.in. Remco Evenepoel, mieli w sobotę polecieć z niej na start Volta a Catalunya.

Wyspy Kanaryjskie, w tym przede wszystkim Teneryfa, zmagają się obecnie ze skutkami sztormu Therese. Załamanie pogody obejmujące opady śniegu, silne wiatry i nawet 6-metrowe fale, doprowadziło do opóźnienia bądź odwołania wielu lotów, zamknięcia części dróg, odwołania imprez plenerowych i wielu innych obostrzeń. Wulkan Teide, na którym rzadko można obserwować śnieg, został przykryty dość grubą warstwą białego puchu, a to uziemiło wielu kolarzy, którzy trenowali na jego zboczach.

Sytuacja jest jednak o tyle specyficzna, że dla wielu sportowców przeczekanie sztormu nie do końca wchodzi w rachubę. Kolarze pokroju Remco Evenepoela (Red Bull – BORA – hansgrohe) czy Jørgen Nordhagen (Team Visma | Lease a Bike) mieli bowiem w sobotę polecieć z Teneryfy do Katalonii, gdzie już w poniedziałek rozpoczyna się 105. edycja Volta a Catalunya. Na ten moment jednak opuszczenie wyspy wydaje się być bardzo trudne, a prognozy nie są korzystne – najprawdopodobniej ta będzie mocno sparaliżowana aż do poniedziałku bądź wtorku. Wówczas za zawodników, którzy utknęli na Teneryfie, ekipy będą musiały znaleźć zastępstwo, choć Het Laatste Nieuws donosi, że Red Bull-BORA-hansgrohe robi wszystko, co w ich mocy, aby Remco Evenepoel dotarł do Katalonii na czas. Rozważana jest nawet opcja wykorzystania prywatnego helikoptera, o ile tylko warunki w którymś momencie pozwolą na poderwanie takowego do lotu.

Poprzedni artykułMediolan-San Remo 2026: Źle pokierowano kolarzy. Filip Maciejuk stracił szansę na odjazd [wideo]
Następny artykułSanremo Women 2026: Lotte Kopecky zwycięska, 5. miejsce Włodarczyk, upadek Niewiadomej
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Ricky
Ricky

Cholera, lepiej żeby dotarł. Jego rywalizacja z Januszem powinna pozwolić odpowiedzieć na parę pytań, a poza tym aż się chce to obejrzeć.